Przebudzenie Kryszrałów Atlantydzkich – część III

 

Przebudzenie Kryszrałów Atlantydzkich – część III

 

„Posejda i Atla-Ra

Ta bardzo zdyscyplinowana i wysoko rozwinięta sekta kapłanów –

naukowców posiadała wiedzę techniczną i fachową znajomość sterowania

kryształową siecią siłową. Przeważająca większość Atla-Ra

pochodziła ze złotej rasy, ale byli w niej również członkowie z rasy

brązowej i białej, lemuriańskiej brązowej czy ceteańskiej. W tamtych

czasach żyli jeszcze Cetaceanie (rodzaj waleni) – istoty-delfiny – który

poruszali się na nogach w podobny sposób, jak ludzie, komunikowali się

za pomocą słów i oddychali powietrzem. Sekta kapłanów – naukowców

była nazywana Atla-Ra. Atla-Ra utrzymywali ciągle wysoki stopień

świadomości. Byli w stanie przez dłuższy czas wibrować na bardzo

wysokim poziomie wibracyjnym świadomości, na i ponad poziomem

dwunastowymiarowego światła i energii, pozostawali również bardzo

czyści i rezonowali z prawem prawdziwej ?Jedności? ze Stwórcą/Bogiem.

Utrzymywali wysokowymiarowy kontakt telepatyczny z braćmi z przestrzeni

Plejad, Arkturius, Andromedy i Syriusza.

Kapłani Atla-Ra byli wielce szanowani i tradycyjnie odseparowani, byli

poza kontrolą rządu, ponad prawem, zatrzymywali wiedzę i kierownictwo

nad technologią kryształów, wykorzystując swoją wiedzę dla ogólnego

dobra. Jednak niektórzy technolodzy i technicy od kryształów pochodzili

z osób zamieszkujących Posejdonię i nie należeli do sekty. Kapłani

-naukowcy z Atla-Ra byli płci męskiej i żeńskiej, byli zdolni

regenerować swoje ciała poprzez odnawianie siły duchowej, ale też

dzięki technologiom wykorzystywanym w Świątyni Odmładzania. Wielu

żyło z tym samym młodym ciałem przez 6 000 lat, a nawet do 12 000 lat!

Tą technologię również utrzymywali w swoich rękach. Było pomiędzy

nimi wiele wspaniałych dusz. Niektóre z nich, to znani później:

Galileusz, Isaac Newton, Albert Einstein, Nikola Tesla, Thomas Edison,

Marcel Vogel, Ronna Herman i Leonardo da Vinci a także Oberon i Tyberonn.

Te osoby były częścią grupy żyjącej przez tak długi czas.

Wielu z Was, szczególnie ludzie zajmujący się sztuką, ma wspaniałe

wspomnienia związane z terenem Podejdonii – stolicy Atlantydy. Z powodu

zielono świecącego światła kopuły, miasto było nazywane Szmaragdowym

Grodem. Niektórzy Wasi artyści odtworzyli wygląd tego miasta. Było to

istne dzieło sztuki architektonicznej, kultury i techniki, przede

wszystkim była to najpiękniejsza metropolia, jaka kiedykolwiek istniała

na planecie. Jej widok zapierał dech. Miasto, jak i państwo, znane jako

Posejda, składało się z rzędów koncentrycznych murów otoczonych

płynącą kanałami wodą, która miała zabarwienie morskiej zieleni.

Wzdłuż znajdowały się pięknie położone świątynie, uniwersytety,

teatry i muzea. Dokładnie w centrum było wzniesienie, a na nim stała

Świątynia Posejdona, widoczna z daleka w swoim majestacie i pięknie. W

jej wnętrzu znajdowała się masywna statua (z pozaziemskiej platyny) Boga

Mórz ukazująca Posejdona prowadzącego sześć uskrzydlonych koni.

Świątynia była oktagonalna, a wzdłuż każdej z ośmiu ścian stały

wypukłe ogrodzenia, za którym na podestach znajdowały się zachwycające

kryształy o wysokości 12 stóp (3.65m), które świeciły jak

transparentne diamenty. Posejda była ze wszystkich wysp i miast najmniej

uszkodzona i zawsze była wysoko wibrująca energetycznie i pod względem

jakości życia.

Aryan i kompleks przemysłowy

Aryan była największą i najsilniej zaludnioną spośród wysp

Atlantydy. Aryan była centrum handlowym i miała największy wpływ w

dziedzinach: ekonomicznej, przemysłowej i militarnej. Po drugim potopie

została kompletnie zniszczona. Infrastruktura była w chaotycznym stadium

i wymagała budowania na nowo. W tym czasie państwo popadło pod panowanie

elitarnej ?białej? rasy, która kontrolowała moc militarną i

ekonomiczną a także kontrolowała pozostałe wyspy, jakkolwiek

większość mieszkańców stanowili ludzie rasy brązowej i czerwonej. To

Aryan zrodził arystokratycznego, skorumpowanego władcę, który dążył

do zablokowania ?Prawa Jedności? i chciał zapanować nad światem

planując zawładnięcie technologią Atlantydy, chcąc wykorzystać

technologię kryształów do produkcji broni, i rozwinąć manipulację

genami w celu ?wyprodukowania? rasy niższej, która pełniłaby funkcję

służby, robotników i żołnierzy.

Technologie genetyczne miały swoją bazę w Meruvii na Aryan. Początkowo

były wykorzystywane dla pożytecznych celów: aby poprawić jakość

fizycznych ciał u tych, którzy inkarnowali w ciałach zwierzęco –

ludzkich i nadal mutowali. Prace genetyczne miały na Aryan szeroki zasięg

i obejmowały pozbywanie się wyrostków na ciele, pazurów, piór i

gadziej skóry a także nieodpowiednich rozmiarów. Odbywało się to w

Świątyni Oczyszczania, która była swego rodzaju kliniką. Jeszcze raz

podkreślam, że wykorzystywanie tej techniki za Złotych Czasów było

całkowicie dobroczynne. Poczyniono ogromne postępy oraz istniało duże

zrozumienie dotyczące klonowania i poprawiania fizycznych ograniczeń.

Wiedza była wykorzystywana odpowiedzialnie i etycznie.

W okresie chaosu odbudowywania wyspy, technologia genetyczna dostała się

w ręce grupy Beliala i zdegenerowała się korupcyjnie dla żądzy i mocy.

Zaczęto ją wykorzystywać do ciemnych celów stwarzając rasę

niewolniczych pracowników oraz krzyżówek ludzko – zwierzęcych.

Podobnie, jak uczynili niemieccy Naziści, wpojono masom, że są to prace

nad rozwojem ?czystej rasy?. W rzeczywistości wielu naukowców nad tym

pracujących nie miało pojęcia, do czego to zmierza, ponieważ efekty ich

pracy były wykorzystywane później, na co nie mieli już wpływu, i było

za późno, aby to zatrzymać. Jako skutek tej pracy do dzisiejszych

czasów niektórzy z Was noszą to w sobie jako ogromne poczucie winy.

Prawo Jedności i synowie Beliala

Doszło do wielkiego podziału pomiędzy Prawem Jedności a synami

Beliala, którzy zaczęli wykorzystywanie genetycznie stworzonej w celach

materialistycznych, rasy służebnej, traktowanej jak ?urządzenia?, które

były bardzo oddalone od duchowej etyki, jaka panowała podczas Złotej

Ery. Wyprodukowano dosłownie setki tysięcy mutantów – mieszańców do

prac polowych a także monstra z kontrolowanym duchem, wykorzystywane jako

roboty wykonujące rozkazy swoich ?mistrzów. Agrarno – przemysłowe

towarzystwo Aryana było od nich całkowicie uzależnione. Dusze były

więzione w klonowanych ciałach z genetyczną lobotomią i podwyższonymi

zdolnościami seksualnymi oraz emocjonalnymi i były nazywane ?rzeczami?

oraz ?innymi?. Wielu, którzy byli uwięzieni w tych karykaturalnych lub z

ograniczoną inteligencją androgennych ciałach, jeszcze dziś nosi ten

przerażający ból bycia zamkniętym w ciele, na jakie nie zezwoliłaby

żadna postępowa nauka, żaden duchowy czy emocjonalny wyraz.

Przez wiele tysięcy lat oba punkty widzenia świata dotyczące tego

tematu kotwiczyły się w głowach, a rządowe organy znajdowały się w

ślepym zaułku. Posejdanie, z natury zbyt kulturalni i delikatni,

próbowali walczyć z Aryanami, próbowali też nauczać i wpływać

duchowo, aby tamci zmienili swoje postępowanie. Aryanie, którzy liczebnie

przewyższali Posejdan 3:1, nie ufali im, jednak bali się ich zaatakować,

aby nie zostać odcięci od kryształowej energii.

Wojny kolonialne

Aryanie podejmowali wiele bezskutecznych prób, aby sterroryzować

Posejdan, jednak każda była przezwyciężana. Posejdanie ćwiczyli

rewanżowanie się poprzez wyłączanie energii i negowanie Aryan. Aryanie

reagowali wstrzymując dostawy żywności i dóbr przemysłowych. Powstała

patowa sytuacja.

Atlantydzki Kongres Zjednoczenia

Z wielkim zamiarem wymiany, pod pretekstem planu zjednoczenia, Aryanie

zbliżyli się do Posejdan powołując jeszcze raz Kongres Narodowy w celu

usunięcia wzrastających różnic i wprowadzenia do kraju zgody.

Wysłannicy Prawa Jedności spotkali się z Synami Beliala. Obie strony

miały taką samą liczbę przedstawicieli. W krótkim czasie ogłoszono

porozumienie z obietnicą wielkiej harmonii. Przez wiele dziesięcioleci

wyglądało na to, że obietnica zmian szła w dobrym kierunku. Posejdanie

odzyskali odwagę i wielu z nich zapomniało o ochronie. Atla-Ra była

ostrożna odnośnie motywów i węszyła zdradę. W międzyczasie

wybuchały wojny w rejonach kontrolowanych przez Aryan, kiedy kolonie

odcięły się od tradycyjnych powiązań i rozwinęły własne, regionalne

rządy. Kolonie, szczególnie z terenów obecnej Grecji i Turcji,

rozpoznały przemianę utopijnej Atlantydy w militarno – faszystowskie,

kontrolowane przez Aryan państwo i próbowały się odłączyć.

Jakkolwiek Aryanie poczynili militarne postępy, kraje Morza śródziemnego

nie chciały im służyć i regionalne walki kolonialne trwały nadal,

żadna strona nie mogła zdominować drugiej. Pewne przybierające na sile

frakcje z Aryan, próbowały do pokonania przeciwników użyć energii

kryształów. Jednak ludzie z Atla-Ra na to nie zezwalali.

Początkowo Kongres Narodów zbudował sieć powiązań wprowadzając

wiele obiecujące prawa. Jednak nierozwiązany pozostał problem

początkowych punktów spornych – genetycznego niewolnictwa i energii

kryształów.

Tymczasem pośród Synów Beliala zostało powołane hipnotyczno –

charyzmatyczne przywództwo, które uwiodło masy w Atlantydzie

przekonując, że są odpowiedzią na powrót Atlantydy ze swoich

utraconych Złotych Czasów znakomitości i bogactwa. Przywódcami tej

grupy były dusze, które znacie jako Hitlera i Himmlera – naczelni

naziści II Wojny Światowej. Ogromne militarne legiony zostały utworzone

i zyskiwały silną przewagę poprzez ukryte polityczne wpływy i moc.

Mutanci – mieszańcy byli wykorzystani do terroryzowania sprzeciwiających

się tym z Aryan i Og i chcieli zawładnąć Posejdonią, jednak

bezskutecznie.

Potężny oddział Aryan składający się z mistrzów manipulacji i

mediów, chcąc dobrze przedstawić swoje argumenty maskując prawdziwe

zamiary, obiecywał wzajemny kompromis. Propaganda wydobywała na

powierzchnię obietnice nadziei i harmonii zgodne z Prawem Jedności.

Dodatkowo, co wydawało się wspaniałą okazją do rozwiązania

problemów, grupa Beliala ustanowiła prawo, że kontrolowana dotąd przez

państwo technologia genetyczna będzie teraz kontrolowana przez nich, a

system kryształów miał znajdować się pod kontrolą urzędników

rządowych. Została zainicjowana wielka dyskusja i postanowiono

zdecydować podczas wyborów kongresowych.

Zdrada

Jak to bywa, pod sprytnymi rządami Beliala został zaproponowany

kompromis dotyczący przestrzegania prawa, jeśli zostałby powołany nowy

rząd składający się z pięciu Posejdan i czterech Aryan. Byłaby to

Rada Naczelna, która sprawowałaby kontrolę nad energią kryształów.

Plan był wiele obiecujący, chociaż prawo zabraniało zmian bez zgody

większości Rady, zawierało jednak ustęp, że Atla-Ra, mimo, iż nadal

na kierowniczej pozycji, nie będzie już wolna od możliwości

kontrolowania przez rząd. Wprowadzono program treningowy i przeszkolono

techników obu partii.

Początkowo, niezależnie o sceptycyzmu Atla-Ra, system wydawał się

funkcjonować i spowodował większą harmonię.

Jednak w przeciągu kilku lat znów rozpoczęły się walki w rejonie

Morza Śródziemnego, a rebelianckie kolonie zdawały się zwyciężać.

Wzrastał nacisk, aby pod płaszczykiem bezpieczeństwa narodowego

wykorzystać promienie kryształów dla celów wojennych. Toczono nad tym

liczne dyskusje i debaty, aż wreszcie rząd wyraził na to zgodę.

Narodowe bezpieczeństwo stało na pierwszym miejscu, a za pomocą

manipulacji zwiększono społeczną wrażliwość patriotyczną, która

zalała kraj.

Wtedy do głosu doszła zdrada. Ku wielkiemu szokowi i zatroskaniu

Posejdan, jeden z członków Prawa Jedności zmienił swoją pozycję.

Pochodził z Atla-Ra, ze Złotej Rasy. Został politykiem, charyzmatycznym

przywódcą i wiarygodnym mediatorem, który zapewniał swoje oddanie Prawu

Jedności zyskując pełne zaufanie. Aryanie wzięli go za cel i omamili a

jego ambitne starania stały się ofiarą.

W następnym okresie wypełniał go wielki żal, kolejne lata życia

spędził na naprawianiu błędu. Ponieważ on naprawdę nie przewidział

katastrofalnego końca i bezmyślnie pozwolił sobie na wkręcenie w grę

pod obietnicą mocy i wspaniałości.

Kochani, tak działa iluzja mocy. Patrzcie, kiedy zyska się moc, to, co

wydawało się prawdą, może okazać się iluzją ego. Każdy na drodze do

mistrzostwa musi ostatecznie zdecydować się na moc lub na miłość.

Nawet ten, którego nazywacie Hitlerem, myślał, że scenariusz

mistrzowskiej rasy na Ziemi umożliwi lepszą przyszłość, iż ostateczna

jedyna rasa, w której mogłyby inkarnować wszystkie dusze spowodowałaby

zredukowanie chorób i wyeliminowałoby rasistowskie podziały. Nawet ten,

którego w biblijnych przekazach nazywali Judaszem, myślał, że kiedy

Jeshua ben Josef zostanie uwięziony, zostanie tym samym zmuszony do

pokazania światu swojego mistrzostwa! Naprawdę paradoks polega na tym,

że to, co nazywacie ?mocą? jest tylko biegunową przeciwnością

miłości. Patrzcie, jak ego i moc mogą mylić? Widzicie to?

Tak, poprzez ?zalegalizowanie? kontroli rządowej, doszło do użycia

energii kompleksu sieci kryształów pod kontrolą rządową przez Synów

Beliala.”

 

Jam Jest Metatron, a Wy jesteście umiłowani.”

 

 

„Arkansas: przebudzenie kryształów atlantydzkich i przypadek Atlantydy

Przesłanie archanioła Metatrona przez Jamesa Tyberonna/04_2008

Tekst w oryginale dostępny na stronie: http://www.earth-keeper.com/

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

AN KANA TE – LITTLE GRANDMOTHER – Kiesha Crowther

%d blogerów lubi to: