Przebudzenie Kryształów Atlantydzkich – część IV

 

 

Przebudzenie Kryształów Atlantydzkich – część IV

 

„Drugi Księżyc Atlantydy

To, co było znane jako „drugi Księżyc Atlantydy” wraz z

kryształową siecią i ogniowymi kryształami znajdowało się pod

kontrolą rządową, a wraz ze wzrostem znajomości oprogramowania przez

Aryan, ich wykorzystywanie było zmieniane. Początkowo członkowie Atla-Ra

byli w stanie opóźniać ich „wstawki”, jednak z czasem stawało się

to coraz mniej możliwe.

Przejdźmy do rzeczy, jak wcześniej zaznaczono, to, co nazywa się drugim

Księżycem Atlantydy, było w rzeczywistości ogromnym kryształowym

satelitą. Skonstruowali go Arkturianie, a sterowali nim kapłani –

naukowcy z Prawa Jedności. Kryształowy satelita był przeogromną

bezzałogową kulą, efektem doskonałej technologii, mającą w przekroju

około 5 mil (8 km.). Był użytkowany od złotych Czasów Atlantydy i

służył wielu dobroczynnym celom. Wzmacniał i kontrolował różne

promienie wysyłane przez kryształy ogniowe, uzdrawiające i dające

energię. Był czymś w rodzaju skomputeryzowanego makrochipa, który

wychwytywał promienie energii, wzmacniał je i silnie wysubtelniał dla

wykorzystania w przemyśle rolniczym, przy sterowaniu pogodą i pływami

wód, przy świętym uzdrawianiu i odnawianiu oraz reflektował poprzez

system kryształowych sieci „poser” wzmacniających energię systemu

Ley Lines. Górował wysoko na niebie nad Atlantydą wyglądając jak

złoty Księżyc w pełni i stąd pochodzi jego nazwa. Wokół kuli

wibrował na kształt tęczowego kalejdoskopu plazmowy pas energetyczny

siły antygrawitacyjnej, który wyglądał jak aurora lub zorza polarna.

Kryształowy Księżyc – satelita nie okrążał Ziemi, był zaprogramowany

samosterownie i ciągle zmieniał swoją pozycję, by wypełniać swoje

zadania nad Atlantydą, Afryką i wschodnią zatoką Brazylii.

Po tym, jak kryształowy kompleks sieci dostał się pod legalną

kontrolę zjednoczonych Aryan, grupa Beliala systematycznie zastępowała

szefów oddziałów swoimi ludźmi i przez grupy swoich techników

wcielała własne technologie. Atla-Ra próbowali przeprogramowywać

satelitę, aby nie mógł być wykorzystywany do celów militarnych,

próbowali go blokować wyjaśniając, że nadmierne manewrowanie jego

polem antygrawitacyjnym może spowodować przeładowanie, co może

doprowadzić do zaniku pola i w efekcie katastrofalny upadek. Aryanie

zdemaskowali swoje zamiary. Niektórzy członkowie Atla-Ra byli

szantażowani, inni zostali usunięci, a niektórzy zaczęli w

niewytłumaczalny sposób znikać. Wielu Posejdan czuło się

wstrząśniętych i bezradnych, a Rada dała w tym czasie pozwolenie

rządowi na wykorzystanie satelity do celów strategicznych jako „broni

obronnej”, będąc pewna, że broń funkcjonuje zgodnie z programem i jej

użycie zakończy okres wojen.

Naukowcy Beliala za zezwolenie Rady zaprogramowali coś w rodzaju systemu

„Bypass” i zaczęli wysyłać niszczycielskie termiczne promienie

światła w celu wywołania erupcji wulkanów i zmasowanych trzęsień

Ziemi w obrębach kolonii i narodów, które nie chciały spełniać ich

żądań. Były kierowane ku regionom dzisiejszej Grecji i Turcji

powodując znaczne zniszczenia. W rzeczywistości Aryanie zyskali wojenną

przewagę, której tak bardzo pragnęli i, za poparciem narodu, z

radością wzmagali wykorzystywanie broni.

Początek końca

Kryształowy Księżyc zaczął się „przeładowywać”, słabła siła

antygrawitacyjna pola, które go utrzymywało na pozycji. Atla-Ra

zrozumieli skutki tego, co wkrótce może się wydarzyć, jeśli

programowanie odmówi posłuszeństwa i ostrzegała, ale ich słowa były

ignorowane. Po wielu miesiącach ciągłej eksploatacji energii w wojennych

celach, satelita zaczął zbaczać z toru, zmieniać bieg, zaczęły się

przerwy w dostawie energii. Ciągłe próby korektur nie dawały rezultatu.

Niektórzy zrozumieli, co im grozi i próbowali ratować system sieci.

Wszystko na próżno. Rada odrzuciła przedstawianą możliwość groźby

zniszczenia satelity nie wierząc, że może spaść i niefrasobliwie

podchodziła nawet do wizji wypadku, gdyby się wydarzył.

Przeniesienie kryształów

Tyberonn i Oberon zebrali spośród Atla-Ra i Prawa Jedności zaufaną

grupę, w celu zaplanowania w związku z zagrożeniem upadku głównego

mistrzowskiego satelity, oddzielenia i przeniesienia kryształów ogniowych

i energetycznych w celu ich ukrycia w bezpiecznych miejscach. Zostało to

przeprowadzone za pomocą technologii i wsparcia istot z Syriusza B.

Przemieszczenie drogocennych kryształów było bardzo ryzykowne i

wymagało starannego planu oraz utrzymania go w ścisłej tajemnicy.

Musiało to się dokonać jeszcze przed upadkiem drugiego Księżyca i bez

wiedzy rządzącej Rady.

Równocześnie gorączkowo pracowali inni zaufani członkowie Atla-Ra,

chcąc pośpiesznie, jednak bezpiecznie ukryć kryształy magazynujące

dane, kryształowe czaszki oraz wszystkie zapisy historyczne umieszczając

je na Jukatanie, Jukatanie Aleksandrii i w Gizie. Zostało to

przeprowadzone tylko częściowo – całości nie udało się uratować.

Atlantyda posiadała kryształy siłowe, wszędzie na pięciu wyspach i

wzdłuż tras przekaźnikowych zlokalizowanych wzdłuż podziemnego systemu

labiryntów. Atla-Ra wiedzieli, że kryształowy satelita może spowodować

gwałtowną eksplozję, gdy zbyt osłabnie jego pole antygrawitacyjne, a

upadek poczyni duże szkody w pozostałych urządzeniach. Przewidywali, że

do wypadku – do wielkiej eksplozji o kategorii nuklearnej – może dojść w

ciągu dni lub godzin.

Atla-Ra i Syrianie chcieli być pewni, że kryształy mistrzowskie nie

będą zniszczone ani dalej używane w negatywnych celach i chcieli mieć

pewność, że do czasów, aż ludzkość nie będzie zdolna do ich

użytkowania, będą ukryte. Wiedzieli, że energia potrzebna do

transportu, po upadku będzie nie do zdobycia, dlatego musieli działać

szybko.

Siedem z ogromnych głównych kryształów i dwa trochę mniejsze, lecz

niesamowicie istotne kryształy arkturiańskie, zostały przetransportowane

i ukryte. Trzy główne ogromne kryształy zostały zmagazynowane na polach

atlantydzkiej hodowli kryształów w Arkansas, dwa główne w podziemnych

kryształowych farmach w Brazylii i w okolicach Bahia oraz Mineas Gerais,

jeden w podziemnej szczelinie pod Mt Shasta, a wielki kryształ ogniowy w

szczelinie w okolicach Bimini – Wall w Morzu Sargassowym. Oba święte

kryształy arkturiańskie przemieszczono do szczelin pod obszarem

Tiahuanaco, w Boliwii, w pobliżu jeziora Titicaca.

Wszystkie dziewięć zostało z pomocą technologii syriańskiej

otoczonych międzywymiarowym zabezpieczeniem, poddając je energetycznemu

uśpieniu. Pozostałe kryształy zostały utracone.

Reszta, według Waszego żargonu, jest historią, według Waszej

przeciętnej perspektywy, boleśnie utracona historią. W rzeczywistości

paradoks, czy ironia zapomnianej historii polega na tym, że zawiera w

sobie niezaprzeczalne lekcje!

A kryształ satelicki faktycznie po kilku miesiącach użytkowania i

wysyłania termicznych „promieni śmierci” uległ przeładowaniu, jego

zabezpieczenie antygrawitacyjne osłabło i spadł z siłą przyspieszenia

ogromnej komety, wywołując potężną eksplozję, która zmiotła z

powierzchni Ziemi Og, zniszczyła dużą część podłoża i uszkodziła

atlantycką płytę tektoniczną. Satelita rozpadł się na miliardy

cząsteczek, które są pogrzebane w głębinach Atlantyku. Powstały

wielkie chmury pyłu i dymu, które zasłoniły Słońce. Fale trzęsień

Ziemi i tsunami spustoszyły wyspy, przy czym zniszczeniu uległy 2/3

Aryan. W ciągu minut z siłą bomb atomowych eksplodowały pozostałe

kryształowe stacje. Ślady eksplozji jednej z tych kryształowych stacji

energetycznych do dziś można obserwować w okolicach północno –

wschodniej Brazylii – „Sete Cidades””.

Atlantyda, wschodnie wybrzeże Brazylii i zachodnie wybrzeże Afryki

doznały trzęsień Ziemi. Panika i chaos trwały przez trzy tygodnie,

kiedy jeszcze trzęsły się pozostałe suche regiony a masy lądu wpadały

do morza. Pomiędzy Jukatanem a wyspami Og i Posejda istniał most, który

jeszcze początkowo stał i był wypełniony dosłownie setkami tysięcy

uciekinierów próbujących dokonać masowego exodusu. Przepełnione statki

morskie również znajdowały się w pobliżu. Wtedy nagle do wody opadły

resztki lądu, a wypchnięte morze spowodowało ogromną powódź

wywołując fale tsunami ponad południową Ameryką, Afryką i Europą.

Ta scena przez wiele, wiele wcieleń tkwi w pamięci wielu z Was, i w

rzeczywistości była częścią tego, co wywołało cierpienie i

ciemność. Kochani, nadszedł czas pozbyć się tego, pomóc temu

odejść.

Zamiar i najwyższe dobro

Tak wielu z Was uważa, że dzieje się wszystko to, co dziać się

powinno, jak zostało „zaplanowane”. Kochani, nie zawsze jest to

prawdą. Rzeczy dzieją się, jak się dzieją, jako efekt wielu

zbieżnych. I faktycznie, z wyższej perspektywy zachodzą wydarzenia,

które były zamierzone, jednak podkreślamy tu słowo „zamiar”. Wy

jesteście twórcami swojego horyzontu zdarzeń. Lecz, kochani, wydarzenie

nie dzieje się dla najwyższego dobra, jak długo nie stwarzacie

najwyższego dobra. Przypadek Atlantydy nie był najwyższym dobrem i już

nie będzie do czasu, aż go takim nie uczynicie.

Jeśli wszystko będzie działo się dla najwyższego dobra, nie

będziecie już inkarnowali. Będziecie tak długo krążyli po

dramatycznej szkole holograficznej „rzeczywistości”, aż się tego

nauczycie. Rozumiecie to, kochani?

Czas i prawdopodobieństwo to piękne iluzoryczne paradoksy. Dlatego

mówimy Wam, że Złota Era Atlantydy jest w rzeczywistości horyzontem

zdarzeń Waszej przyszłości, którą wydobyliście ze swojej

„widzialnej” przeszłości.”

 

 

Jam Jest Metatron, a Wy jesteście umiłowani.”

 

 

“Arkansas: przebudzenie kryształów atlantydzkich i przypadek Atlantydy

Przesłanie archanioła Metatrona przez Jamesa Tyberonna/04_2008

Tekst w oryginale dostępny na stronie: http://www.earth-keeper.com/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

AN KANA TE – LITTLE GRANDMOTHER – Kiesha Crowther

%d bloggers like this: