Biografia Jesusa I // 10 – „Stygmaty”

Jesus Sananda

 

Drogi Czytelniku,
publikujemy tutaj tłumaczone przez nas streszczenie książki „Biografia Jesusa. Moje Życie na Ziemi”, przekazaną Jahn Johannes Kassl przez samego Mistrza Sananda.
Z Serca do Serca
Team TERRA
Sherina & Shogun

 

Zawsze to jest ON, ten który do nas mówi i jego Wieczne Imię, jego „Imię Wibracyjne” to Sananda.(…) Jesus Chrystus czy Sananda?
Zawsze jest to ta JEDNA Siła, która Cię porusza, ten JEDYNY który Ci towarzyszy, ta JEDNA Świadomość która Cię kocha bez miary. Podróż przez Życie Jesusa jest zajmująca i może być dla co poniektórych Ludzi również „szokująca”, bo prawdziwe Wydarzenia znacząco odbiegają od dotychczas opowiadanej nam historii.
W Miłości
Jahn J Kassl

 

 

 

STYGMATY

Błędne przypuszczenie na temat mojej Śmierci na krzyżu nagromadziło tyle Energii, że to musiało się zamanifestować.

 

Franciszek z Asyżu, Teresa z Konnesreuth lub Ojciec Pio przyjęli Cierpienie Ludzi i nie potwierdzili mojego Cierpienia.
W ich Stygmatach wyraziła się wspólna wiara Ludzi. Nie jako potwierdzenie mojej Śmierci na krzyżu lecz z powodu błędnego wyobrażenia wokół mojej Śmierci na Ziemi.

Te Myśli mają niesamowitą Siłę i istnieją Wielkie Dusze które przyjmują do siebie te Siły i wiążą te Energie w Kanał (*kanalizują je), aby Ci którzy trzymają się określonych wyobrażeń znaleźli swoją ulgę. I to jest czysta Służba Miłości pełniona dla Ludzi.

Każdy Człowiek-Stygmatyk poprzez swoje połączenie z Bogiem i poprzez siłę swojej Miłości z Serca, przyjął Energie niezliczonych Ludzi i tak właśnie wydarzyły się „Cuda” Stygmatów.

Wciąż były wysyłane na Ziemię Wielkie Dusze, aby kanalizować te Siły, aby przez to zapobiegać zastygnięciu w Cierpieniu.

 

Może się wydawać że te Stygmaty wzmacniają to Cierpienie, lecz na Poziomie Energetycznym ma miejsce dokładnie coś odwrotnego.
Aby osłabić kolektywne doświadczenie Cierpienia, Stygmaty manifestują się dotychczas u pojedynczych Ludzi. Kiedy tylko uwolnisz całe Twoje Cierpienie w samym sobie, nie potrzeba już więcej pracy Twojego Rodzeństwa ze Światła.
Wszystko czego nie masz w sobie – nie istnieje!

 

Gdy tylko kolektywny Wzorzec Energetyczny Ludzkości odrzuci Cierpienie, zmieni się Pole Energetyczne całej Planety. Ziemia otrzyma z powrotem Pokój, Radość, swoje Piękno i Miłość wszystkich Stworzeń.

Cierpienie nie jest już więcej potrzebne.

Sama Siła Wyobrażenia i Siła Wiary w Obraz przynoszą Fakty. Proszę rozejdźcie się z Cierpieniem i je uwolnijcie. Tak zmieniacie Fakty.

Ludzie którzy zanurzyli się w czystą Boską Świadomość i są nią przeszyci, do dziś odbierali Wam to, co odzwierciedlały Wasze Myśli i religijne wyobrażenia, abyście mogli doświadczyć ulgi.

Jednak teraz obowiązuje Ciebie wkroczenie we własną samoodpowiedzialność.
UWOLNIJ SIĘ OD SWOJEGO CIERPIENIA.
Wystąp ze świata kolektywnego Cierpienia i z przygnębiającego uczucia bezsilności.

Cierpienie nie jest przewidziane dla Ciebie, Ukochane Dziecko Ludzkie. Pojmij tą Prawdę i uwolnij się od niego.

„Nikt nie będzie/nie powinien cierpień więcej niż Ja”.
Ten zwrot jest wymawiany przez reprezentantów Kościoła Rzymsko-Katolickiego.
Jednak to nie jest tak, moi ukochani Bracia i Siostry. Każde Cierpienie jest absolutne. I każdy Człowiek zanurza się w swoim Cierpieniu całkowicie. Ból jest zawsze nie do wytrzymania i postrzeganie redukuje się tylko do Wydarzenia które go spowodowało.

Nie istnieje żadna skala od 1 do 10.
Kiedy przeżywasz Cierpienie, to jest ono wypełnione Bólem i Ty docierasz do swoich granic. Naturalnie również i Ja w moim Życiu na Ziemi odczuwałem Ból Rozstania z Ojcem w Niebie.
I pomimo tego iż byłem z nim cały czas połączony, to były też momenty Bólu i to Cierpienie było moją Ciszą i wieczną tęsknotą za moim Domem. Poza tym Życiem na Ziemi nie doświadczyłem żadnego Cierpienia.

Wszystkie Wydarzenia tamtego czasu miały głęboką „logikę” i odpowiadały Boskiemu Planowi. Było mi świadomym że spełniam moje Zadanie i że Wydarzenia – niezależnie od dramatyzmu jaki powodowały – były we współbrzmieniu z moim Życiem i z Wolą Ojca w Niebie.

Ale zgadza się, widziałem bardzo dużo Cierpienia.
Biednych i przygnębionych, zniewolonych pozbawionych nadziei i pełnych gniewu, obarczonych i chorych, lecz rownież i bogatych którzy w swojej duchowej biedzie za wszelką cenę starali się utrzymać swoje ziemskie zabezpieczenia. I ukazywał mi się Obraz pełen Cierpienia i Bólu.

Tak więc przyszedłem aby złagodzić te Bóle i uwolnić Ludzi od ich Cierpienia, przez to że mówiłem o Miłości, Radości i Pokoju i przez to że wniosłem moje Światło w Serca Ludzkie.
Prawdziwe Cierpienie ma miejsce wtedy gdy żyjesz w Ciemności i wtedy wielu nie widziało Światła. Jednak Ja miałem go dużo i dawałem go wszędzie tam gdzie mogłem i gdzie było to odpowiednie. Ja żyłem w Świetle. I nie było dla mnie ani Cierpienia ani Bólu.

Tam gdzie jest Światło, jest również Miłość.
I Miłość jest zawsze wolna od uczuć i Energii tego rodzaju.

Uwolnijcie się proszę od wyobrażenia że Ja musiałem cierpieć.
Uwolnijcie się od tej Winy, nawet jeśli była Wam przez długi czas prezentowana jako rzeczywistość.

Ja przybyłem aby ukoić Wasze Cierpienie a nie żeby samemu przeżyć własne Cierpienie. Przybyłem aby Ciebie uwolnić od Cierpienia a nie po to aby stworzyć swoje Cierpienie.

Cierpienie nie tworzy Miłości tylko jeszcze więcej Cierpienia, niezrozumienia i nienawiści.

Moja Miłość jest znakiem tego że Ja odrzucam Cierpienie, to jest obce mojej Istocie i ono rozpuszcza się w moim Świetle, jest transformowane i podnosi się szybko – jako Boska Iskra – do Wieczności.

Puść wolno to wyobrażenie a będziesz mógł mnie napotkać w bardziej bezpośredni sposób. Tak moje prawdziwe Przesłanie rozejdzie się w Twoim Sercu.

 

Cierpienie nie jest przewidziane dla Ciebie i każdy Ból powodujesz przez swoje myślenie i czynienie. Bądź uważny przy wszystkim co czynisz, przy każdej Myśli, przy każdym Słowie które wymawiasz i zwracaj uwagę na swoje czyny. W ten sposób tworzysz swoją Rzeczywistość. Ty jesteś twórcą Twojego Świata i dzięki Twojemu pełnemu Miłości działaniu mogą rosnąć bezgraniczna Piękność i Pokój.

 

Niebo na Ziemi.
Rozpoznaj to i transformuj swój Ból, swoje Cierpienie abyś dla Twoich bliźnich mógł być wyklarowany i pełen Miłości, abyś mógł być prawdziwym Bratem, prawdziwą Siostrą jako wyklarowany i pełen Światła.

Ale jak możesz opuścić ta spiralę?
Przez to że nie będziesz się identyfikował z „Twoim” Cierpieniem.

I słyszę jak pytasz: jak to uczynić gdy wszystko mnie boli i wszędzie jestem pełen Bólu?

Przez to że uprzytomnisz sobie KIM jesteś.
Przez to że pojmiesz co Cię tutaj sprowadziło.
Przez to że rozpoznasz swoje Zadania.
I przy wykonywaniu Twoich Zadań brak jest Cierpienia,
bo wszystko jest we współbrzmieniu z Twoim Wiecznym Bytem.
Ty jesteś świadom Twojego pochodzenia.

Ale jak rozpoznam moje Zadania i moje pochodzenie?

Czy kiedykolwiek o to pytałeś?
Czy kiedykolwiek napisałeś TWÓJ list do Boga?
Czy całkowicie wypełniłeś swoje Serce tęsknotą i postawiłeś Twoje pytania?
Jak bezwarunkowo interesuje Cię Twoja historia?

Czy jesteś gotów puścić aby dowiedzieć się, aby rozpoznać i aby przeżyć KIM jesteś naprawdę?

Ja mówiłem często Obrazami i przy tym często była mowa o porzucaniu.

„…idź, sprzedaj wszystko i chodź za mną…”

Mowa przy tym jest o porzuceniu.
To poprowadzi Cię dalej, do Ciebie samego i daleko od Cierpienia.

To nie jest rozumiane dosłownie, pomimo tego że mogłoby być. „Sprzedaj wszystko” oznacza bycie gotowym do oddania wszystkiego aby otrzymać Rozpoznanie swojego własnego Bytu.
I pożegnanie się ze wszystkim aby wszystko otrzymać wymaga Twojej pełnej uwagi i opuszcza Cię każde przywiązanie abyś mógł być wolny gdy mnie napotkasz. Spotkanie które zawsze jest doświadczeniem Boga i które przynosi Ci Wiedzę, Twoją Moc i Siłę.

Wszystkie powiązania z Twoją rzeczywistością rozpuszczają się od wewnątrz. Często byli również Ludzie którzy brali te Słowa dosłownie, sprzedawali wszystko i nadal byli nękani Cierpieniem i Bólem.
Transformacja ma miejsce w Tobie i zmienia twoje Serce. Obfitość jest konieczna i przeznaczona dla Ciebie, ale Ty nie masz się z niczym wiązać – to jest ta Wolność o której mówiłem i to oznacza sprzedanie wszystkiego aby nie trzymać się niczego, aby nie być cały czas z tym związanym.

Nie potrzeba już więcej żadnych Stygmatów jeśli uwolnisz Twoje Cierpienie. Jeśli postawisz Twoje pytania i zaczniesz nasłuchiwać na Twój wewnętrzny Głos.

Kiedy znajdziesz Twoją Miłość, to podróżujesz moimi Śladami. Albowiem to Miłość zawsze zabiera wszystko od Ciebie, Cierpienie, zmartwienie i strach aby dać Ci WSZYSTKO – wieczny dostęp do Twojej prawdziwej Istoty.

Zwolnij Twoje Cierpienie a również i w Świecie nie znajdziesz go już więcej. Ono się rozpuści tak jak mgła rozpuszcza się gdy przebije się Słońce.

Twoje Cierpienie jest Cierpieniem Twoich bliźnich.
Twoja Radość jest ich Radością.

Nie ma gwoździ które przeszywałyby moje ręce, nie ma krwi i nie ma Śmierci na krzyżu.

Uwolnij się od tej wiary, nawet jeśli przychodzi Ci to z trudnością.

Weź do ręki to Wezwanie z tej książki, idź do swojego pokoju a Ja Jestem przy Tobie.

Postaw Twoje pytania, a Ja Ci odpowiem.
Miej cierpliwość i pozwól aby się stało.
Otwórz przede mną swoje Serce.
I wszystkie rany się zamkną.

To co pozostanie, to jest Twoja boskość, twoje Światło i Twoja Miłość.

Twoja Istota taką jaka Jest.
Twoja Esencja – Bóg.

Ja Jestem przy Tobie, wszystkie Dni.

JESUS SANANDA

 

www.lichtweltverlag.com
Tłumaczenie: Team TERRA

źródło:www.lichtweltverlag.com
Tłumaczenie: Team TERRA

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

AN KANA TE – LITTLE GRANDMOTHER – Kiesha Crowther

%d bloggers like this: