Jesteście mostem wiodącym ku Nowej ZIemi

 

 

Kochani przyjaciele, moja droga rodzino, głęboko was wszystkich kocham. Przybywam tu z przestrzeni przyjaźni. Jestem wam równy, nie jestem mistrzem, który stoi ponad wami. Chcę być i mówić z wami z serca do serca, a także jak człowiek z człowiekiem.  Wiem, co to znaczy być człowiekiem na Ziemi i doświadczać głębokich emocji wątpliwości, strachu i gniewu. Pragnę, abyście mieli współczucie dla siebie i wszystkich waszych emocji. Ale, nade wszystko, pragnę abyście byli świadomi waszej wielkości. W tym dniu i wieku wchodzimy w nową rzeczywistość na Ziemi. Nowa świadomość rodzi się właśnie teraz. Jest to świadomość oparta na sercu i ugruntowana w jedności, którą wszyscy dzielimy. Wszyscy tęsknicie za tym, by ta świadomość zamanifestowała się na Ziemi, i dla tego celu żyjecie – jest to wasz najwyższy ideał. Ale ja chciałbym uzmysłowić wam, że sami jesteście tymi, którzy przenoszą w sobie tę świadomość. Nie jest to coś, co wydarza się na zewnątrz was. Nie jest to coś, na co musicie czekać, i nie musicie polegać na innych, którzy udostępniają wam wiadomości czy też przepowiednie na temat waszej przyszłości. To wy jesteście samym środkiem tej transformacji. To wy jesteście kanałem rodnym dla tej nowej energii, i proszę was, abyście naprawdę powstali i byli wszystkim, czym jesteście, ponieważ widzę, że wielu z was się waha. Wasze serca są otwarte i wyciągacie się ku nowej świadomości, która właśnie świta. Głęboko i mocno tęsknicie za tą wibracją jedności, ale się również obawiacie.

Na Ziemi istnieją dwa rodzaje wibracji. Istnieje stara wibracja strachu, która przez długi czas was onieśmielała, wchodząc nawet w komórki waszego ciała. Reagujecie z poziomu strachu, przez długi czas tego byliście uczeni. Powiedziano wam, że po to, aby przetrwać, musicie się zachowywać jak osoba mała, a nie wielka. Bycie „dobrą” osobą oznaczało aż za często słuchanie głosów strachu. Nowa wibracja jest dokładnie czymś odwrotnym. Wyczujcie ją w sobie – nowa wibracja jest pełna radości! W oczywisty sposób promieniuje ona wiadomością, że istnieje wystarczająco dużo dla każdego. Nowa wibracja zachęca was do tego, abyście byli wielcy, abyście dzielili się swoimi talentami, abyście byli z siebie dumni.

W jaki sposób poruszacie się pomiędzy dwiema tymi wibracjami? Czasami łączycie się z wyższą wibracją radości i czujecie się dzięki temu ekstatycznie, tak jakbyście byli trochę pijani, ponieważ wibracja ta przypomina wam o energii Domu, energii waszej duszy. Porusza was ona do łez i głęboko w sobie wiecie: „Tego właśnie pragnę!” Chcecie tego w dziedzinie waszej pracy, a także w waszych związkach i relacjach. Chcecie tego we wszystkim!

Pragnę zaproponować wam małe ćwiczenie. Wyobraźcie sobie, że ta nowa wibracja radości, lekkości i obfitości przychodzi teraz do was. Jestem tutaj, stoję w środku tego koła, a wraz ze mną są niezliczeni przewodnicy i przyjaciele, którzy się do was uśmiechają, i pragną ofiarować wam tę nową wibrację, która jest naprawdę wibracją Domu. Proszę, abyście ją przyjęli i byli świadomi wszystkiego wewnątrz was, co opiera się tej nowej wibracji. Zauważcie to w swoim ciele. Być może dostrzeżecie napięcie w ciele, spowodowane wibracją strachu. Ja proszę was o to, abyście zidentyfikowali, które wasze części nie mogą się w tym momencie stopić z tą nową wibracją. I proszę, abyście nadali tej energii strachu czy oporu wygląd, niech pojawi się ona przed wami jako dziecko. Wewnątrz was istnieje dziecko, które się boi poddać tej nowej wibracji. Nie ufa jej ono, ponieważ dziecko to nie nauczyło się ufać. Proszę, abyście zdawali sobie sprawę z istnienia tego dziecka, ponieważjest ono kluczem. Widzę, patrząc na was, że żyjecie równocześnie w dwóch różnych rzeczywistościach. Czasami czujecie wielką inspirację i uniesienie, a innym razem wpadacie w starą wibrację i strach was przytłacza. Wszystko, co przedtem czuliście w swym sercu jako waszą prawdę, zdaje się znikać i czujecie się przygnębieni albo zablokowani, nie mogąc iść naprzód. I niektórzy z was mają nawet wrażenie, że to beznadziejna sprawa. Czujecie, że nie przynależycie do Ziemi, i nawet macie ochotę stąd odejść. Dlatego jest tak ważne, abyście rozpoznali co znajduje się poza tą rzeczywistością strachu. Jest tam przestraszone dziecko, a wy możecie mu pomóc; na tym polega wasza prawdziwa wielkość. Wasza wielkość nie leży w tym, że jesteście zdolni odczuwać jedność, ale w tym, że możecie z tego miejsca jedności wyciągnąć rękę do tego, co znajduje się w ciemności. Jeśli nie szanujecie i nie rozumiecie tego przerażonego dziecka w sobie, nie możecie w pełni wkroczyć w tę nową wibrację. Zaproście więc teraz to dziecko, niech się do was zbliży. Niech wyrazi przed wami swój ból, i niech uczyni to otwarcie, być może nawet` z przesadą. Jaki jest jego najgłębszy lęk? Czy jest ono w ogóle gotowe być tutaj na Ziemi? Kiedy w pełni poznajomicie się z tym dzieckiem, z jego wewnętrzną obecnością, będziecie mogli otoczyć go swymi ramionami i ochronić przed lękiem, który je opanował. Ten lęk może wyrażać się na wiele sposobów. Może wyrażać się poprzez depresję, jak również gniew i niechęć do bycia częścią tej rzeczywistości; może to być brak zaufania do innych ludzi lub pragnienie ucieczki; może on prowadzić do wszelkiego rodzaju destruktywnych zachowań. Ale jeśli umiecie zajrzeć poza to destruktywne zachowanie i ujrzeć tam twarz przestraszonego dziecka, będziecie w stanie we współczuciu wyciągnąć do niego rękę.

Dzisiaj możemy to uczynić razem. Wyobraźcie więc sobie teraz, że wasze dziecko stoi przed wami. Opiera się ono o was plecami, a twarz ma zwróconą ku środkowi naszego kręgu. Powiedzcie swemu dziecku, że jest bezpieczne. Bądźcie świadomi tego, że doświadczenie Światła może być dla tego dziecka przerażające. Zapraszam was, abyście poczuli energię, jaką my tu obecni, ja i przewodnicy, wysyłamy do tego dziecka. Zbliżamy się do waszego dziecka z cierpliwością i czułością. Kochamy je dokładnie takie, jakie jest,dokładnie teraz. Czy możecie przyjąć od nas tę miłość?

Prawdziwe uzdrowienie samych siebie oznacza zstąpienie w ciemność, a zdolność uczynienia tego jest waszą wielkością. To jest esencja energii Chrystusowej. Nie oddziela ona, nie akceptuje rozdzielenia pomiędzy Ciemnością i Światłem, ponieważ wie ona, że jedność istnieje wszędzie.

Moją dzisiejszą wiadomością dla was jest to, że w tym dniu i tym wieku jesteście nosicielami Chrystusowej energii.  Przede wszystkim używacie jej w swoim własnym życiu. Nie oddalacie się od rzeczywistości, nie oddalacie się od lęku czy ciemności, kiedy je widzicie. Zamiast tego przyklękacie przy nich i pytacie: „Gdzie jest to wewnętrzne dziecko?” Nie obawiajcie się ciemności, ponieważ to właśnie wasz lęk przed nią zatrzymuje was przed wejściem w tę nową wibrację.

Wszyscy nosicie w sobie wspomnienia, nie tylko z tego życia, ale i poprzednich. Macie wspomnienia chwil, gdy strach was przytłaczał i kiedy gubiliście swą drogę. To dlatego czasami gubicie ją i dzisiaj i nie wierzycie w swoją wielkość. Ale ja wam mówię: OTO czas na zmianę, i jest on TERAZ. A waszą prawdziwą misją nie jest jedynie pozostawienie za sobą starej wibracji i wejście w nową, ale sprowadzenie nowej wibracji miłości i radości do tego, co stare, uzdrowienie wewnętrznego dziecka, i uzdrowienie społeczeństwa takiego, jakie jest w swym obecnym kształcie. Ponieważ taki właśnie jest tego rezultat, to się właśnie wydarza, gdy ludzie uzdrawiają się na indywidualnym planie – energia ta popłynie i wejdzie w społeczeństwo. Wniknie ona w instytucje edukacyjne, wniknie nawet do polityki i medycyny, i nowa wibracja wkroczy tu w pokoju, bez walki.

Jesteście zdolni to uczynić, i dziękuję wam za waszą tu obecność.

Przekazała Pamela Kribbe
Kwiecień 2013
Š Pamela Kribbe
http://www.jeshua.net
Przetłumaczyła wika

źródło:www.jeszua.blogspot.com

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

AN KANA TE – LITTLE GRANDMOTHER – Kiesha Crowther

%d bloggers like this: