169 sesja z EnKi

 

SESJA PUBLICZNA PRZEKAZU TELEPATYCZNEGO NR 169

Chicago, dnia 13-go października 2013 roku.

Na zadane pytania odpowiada EN-KI – DUCHOWY OPIEKUN ZIEMI, za pośrednictwem mediumLucyny Łobos-Brown.

EN-KI: Ja, EN-KI, pragnę w ten nietypowy sposób Was zgromadzonych tego dzisiejszego dnia powitać. Cieszę się ogromnie, że mogę być pomocny i rozwiązać, rozwikłać wiele spraw, a także wyjaśnić to co zalega. Przyszła wierna grupa na to spotkanie, z tego bardzo się cieszę, ja EN-KI, który jest ciągle ten sam, wierny Wam od samego początku. I teraz, żeby nie przedłużać czasu będziemy mogli już zaczynać. Zanim przejdziemy do Waszych pytań, moich odpowiedzi, muszę coś załatwić. Otrzymałem pytania od Sylwii, która dopytuje się o swego brata. Odpowiem na Twoje, Sylwio pytania, ale zanim, zanim przejdziemy do tego chcę coś wytłumaczyć. Już na ten temat, już wiele razy przez te dziesięć czy więcej lat było mówione, ale Wy, istoty ludzkie macie krótką pamięć. Uważacie, że Istota Duchowa powinna wszystko i o wszystkim wiedzieć. Teraz wyjaśniam: jestem Bytem pozbawionym materii, tak jak Wy jesteście bytami w materii. Istoty czysto duchowe, te które są przy Bogu nigdy nie odziewały się w materię – służą Bogu. Więc żeby taki byt – Duchami się nazwaliśmy po to, żeby istoty ludzkie mogły to łatwiej ogarnąć, zrozumieć. I żeby taki byt pozbawiony materii, byt – duch mógł udzielić wyczerpujących informacji musi mieć tak jak detektyw pracujący na Ziemi, chociaż minimum informacji, a Ty Sylwio, ograniczyłaś się tylko do suchych pytań. Więc zatem jako pierwsze pytanie – pytasz się czy nasz brat żyje. Idąc za Twoją energię nałożyłem sobie trochę trudu, żeby odnaleźć Twojego brata. Zatem Twój brat nie żyje, nie żyje Sylwio. Pytasz się – gdzie jest. Jest bytem pozbawionym materii i znajduje się w naszym Przejściowym Świecie. Przejściowym, bo jest to Świat gdzie byty mogą powrócić na Ziemię lub wybrać inny Świat. Pytasz dalej – jeśli nie żyje, to co się stało. To, że nie żyje – już wiesz. Co się stało? Został zamordowany. Młody człowiek to był, więc pytanie: za co, dlaczego? Brat Twój Sylwio, jako młody człowiek bardzo potrzebował pieniędzy, więc poszedł na łatwą drogę. Związał się z mafią. Kto zwiąże się z taką organizacją, to już odwrotu nie ma. Odwrót jest tylko jeden, droga już na Naszą Stronę, więc i on został zamordowany, bo chciał odejść, a odejść nie wolno. Kiedy umarł. Sylwio, z tym pytaniem, albo powinnaś bardziej określić czas, albo pójść do wróżbity. Ja określam to – dla nas czas krótki, dla Was, żeby zaokrąglić na pewno minęło lat dziesięć. Pytasz się gdzie jest pochowany – pochowany jest, to co odbieram, bo w tej chwili materia nie ma najmniejszego znaczenia. To tak jak gdybyś zakopała zużytą sukienkę. W lesie, jest zakopany w lesie – to są już tylko szczątki. Duch się liczy, czyli ten byt, który w dalszym ciągu oczekuje na powrót na Ziemię. Właśnie to miałem Tobie przekazać nie chcąc mówić przez telefon. Myślę, że z tej mojej odpowiedzi inni też wyciągną jakieś wnioski. Teraz już ja, EN-KI, słucham pytań od zebranych. Słucham.

 

Barbara: Witam Cię nasz Przyjacielu, drogi EN-KI, z całym szacunkiem, miłością, wdzięcznością, przede wszystkim za to, że zechciałeś przyjąć takie nieco inne to nasze zaproszenie, inne spotkanie dzisiaj, mimo że Lucynka jest w Polsce możemy to spotkanie mieć, z Tobą rozmawiać. Kłaniamy się również Mardukowi i dziękujemy pięknie za takie stałe opiekowanie się miastem Chicago. Witam zatem w imieniu wszystkich przybyłych dzisiaj osób. Pytań jest sporo, rozpocznę może od pytań, które zostały przekazane przed rozpoczęciem sesji. Przeczytaj proszę.

 

Ryszard: Witaj EN-KI. Mam pytanie, mam kilka pytań od Lucyny Łobos, które również pochodzą od niej z Polski. Pierwsze pytanie: Kim jest Bóg?

 

EN-KI: Tak, bo Lucyna chciała chaneling, ale znów ze mną, ale ja zdecydowałem, żeby te pytania były zadane publicznie. Jest sporna kwestia odnośnie samego Boga, są to sporne kwestie. Kim jest Bóg… Bóg jest Najwyższą Inteligencją, Pierwszą Przyczyną Wszechrzeczy, dlatego się mówi Alfa i Omega, nie ma początku i nie ma końca. Bóg jest wieczny i wieczny pozostanie. Jest niematerialny, jest Duchem. Bóg Wszechmogący jest Miłosierny i Sprawiedliwy. Niesprawiedliwością jest obarczać Boga za winy ludzkie. Takich atrybutów Boga jest dużo więcej. Powiedziałem w skrócie. Słucham dalej.

 

Ryszard: Następne pytanie od Lucyny. Dlaczego cierpimy?

 

EN-KI: Bóg w swojej Sprawiedliwości, Dobroci nie mógł stworzyć zła, ani nie mógł stworzyć cierpień. Bóg ustanowił Prawa, Prawa Boskie są dobre, ponieważ On sam jest Nieskończenie Dobry. Bóg także zakodował w istotach ludzkich, Bóg dał nam wszystkim, bo ja też jestem synem Boga, dał nam wolną wolę i rozum. Istoty ludzkie, a także i byty nie zawsze są podporządkowane posłuszeństwu, prawom Boga. Uważają, że za niepowodzenia jakie ludzi spotykają to winien jest Bóg. Ludzie cierpią, ale cierpią z własnego wyboru, bo gdyby zaczęli szanować Prawo Boskie jakie wyznaczył Bóg, nie byłoby cierpień. Słucham dalej.

 

Ryszard: Trzecie pytanie: Czy rzeczywiście Bóg jest dobry i sprawiedliwy?

 

EN-KI: I na to pytanie każdy powinien odpowiedzieć sobie sam, zaglądając w głąb własnego serca. Gdyby Bóg nie był sprawiedliwy i gdyby nie kochał wszystkich istot jakie zostały przez Niego stworzone, to już dawno by zmienił ten system jaki jest w realu na Ziemi, wśród ludzi. To dlatego, że Bóg jest sprawiedliwy, kochający to ciągle daje ludziom szansę, ciągle prosi, ciągle wysyła na Ziemię w celu zrozumienia, w celu poprawy i nie można obarczać Boga za przewinienia każdego z Was. Słucham dalej.

 

Ryszard: Pytanie czwarte: Co Biblia mówi o reinkarnacji?

 

EN-KI: Cóż może mówić o reinkarnacji… To jest tak – może tutaj się komuś z Was to nie spodobać co mówię – religia, zwłaszcza ta chrześcijańska religia twierdzi, że jest tylko jedno życie, a potem to Wy umieracie – jest decyzja: piekło albo niebo. Więc jest takie pytanie, czy za jednego życia jest się w stanie zrozumieć życie? Odkupić swoje winy do tego stopnia, żeby to się spodobało Bogu? Dlatego to – bo tutaj mogę odwołać Was do Biblii, już pomijając Stary Testament, ale w Nowym Testamencie gdzie Jezus wiele razy nawiązuje do wcieleń, to nic innego jak reinkarnacja, więc poprzez następne i następne wcielenia ludzkość ma okazję się doskonalić. Ludzie odkupują swoje winy poprzez kolejne zejścia na Ziemię, a nie Bóg, będąc Dobrym Ojcem, który jest Waszym Ojcem jak i moim, nie mógł pozostawić ludzi samych sobie, bo tylko jedno zejście i na tym się kończy. Więc to dlatego są wcielenia, dlatego to jest nazwane reinkarnacją, żeby ludzkość mogła poprzez widzenie swoich błędów doskonalić się. Tak czynią istoty, zamieszkałe inne planety, które są bardziej rozwinięte i rozumiejące Prawo Boskie. Słucham dalej.

 

Ryszard: Co to jest modlitwa?

 

EN-KI: Modlitwa… Może inaczej powiem co to jest modlitwa. Nie jest to coś, co jest wyklepane, przeczytane i odfajkowane. Powiem innymi słowami, niech więc każdy z Was modli się zgodnie ze swoimi przekonaniami i w sposób, który uzna za najwłaściwszy, gdyż forma jaką przekazujecie Bogu jest niczym, a myśl wszystkim. Szczerość i czystość intencji jaka płynie od Was jest tą modlitwą. Dobra myśl, szczera myśl przepojona miłością, to jest ta modlitwa. Nie potrzeba nam mnóstwa słów, wystarczy wspomnienie, wystarczy ta myśl. Czy słowa, które czytasz i uważasz za modlitwę – przypomina to terkot, terkot traktora, maszyny, ale to nie płynie z serca. Niech więc słowa Wasze płyną z serca i to jest modlitwa. Słucham.

 

Ryszard: I ostatnie pytanie: Czym jest miłosierdzie?

 

EN-KI: Czym jest miłosierdzie… Miłosierdzie właściwie nie polega na dawaniu jałmużny – i wtedy mówisz: jestem miłosierny, bo dałem żebrakowi grosza. Dałeś to, co Ci zbywało. Miłosierdzie jest wtedy kiedy kierujesz się sercem. Podzielisz się tym, co nie Tobie zbywa, ale to co jest nawet Tobie potrzebne, ale nie wszystko – dajesz połowę z tego temu potrzebującemu, czyli na miarę swoich możliwości, ale szczerze i nie na pokaz. I to jest właśnie miłosierdzie. Słucham teraz dalej.

 

Ryszard: Ostatnie pytanie jest od Rafała Matczyńskiego z Polski: Jakie ciało niebieskie minęło orbitę Marsa w dniu 1-szym października bieżącego roku i co leci w jego towarzystwie? Dziękuję.

 

EN-KI: Oj Rafale, Rafale. Czyż ja nie mówiłem już wiele razy, że ta Planeta, którą to ciągle nazywacie coraz to innym imieniem jest olbrzymia, za nią ciągnie się ogon meteorytów przeróżnej wielkości. Te cięższe meteoryty, albo spadają na daną planetę, która siłą przyciągania przyciąga owe meteoryty, albo dalej mkną za tym ogonem – też siłą przyciągania owej Planety. Więc Rafale są to te oderwane z ogona meteoryty, które oby nie znalazły się w sile przyciągania ziemskiego, bo nie wszystko się spali w atmosferze. Ta ochrona, która jest wokół Ziemi też może nie wszystko zniszczyć. Więc już wiesz Rafale co tak pędzi i skąd to się wzięło. Słucham dalej.

 

Ryszard: Następne pytanie od Rafała: W czasie snu usłyszałem wyraźnie swój głos mówiący – witaj EN-KI. Jestem na sto procent pewny, że do mnie coś powiedziałeś Opiekunie Ziemia, a ja tego nie usłyszałem. Pamiętam jedynie uczucie szybkiego powrotu duszy do ciała i pobudkę. Czy mogę prosić o powtórzenie tych słów? Rafał.

 

EN-KI: I tak – i nie. Rafale, był to sen astralny, inaczej mówiąc duch Twój często wybiera się w taką kosmiczną podróż, bo to co na jawie w ciągu dnia Ty myślisz, przekazujesz, w nocy Twoja dusza realizuje. Jaka była rozmowa pomiędzy Twoją duszą a mną, Rafale, tego akurat nie mogę powiedzieć, ale jeśli, tak mówisz przecież często – zechcesz się zdzwonić, to owszem – powiem, ale tylko w takim przypadku. Słucham.

 

Ryszard: I jeszcze jedno pytanie od Rafała. Ostatnie oświadczenie Watykanu o powodzie abdykacji papieża Benedykta, informuje ludzi, że papieżowi Benedyktowi kazał odejść z urzędu Bóg. „Miało miejsce zdarzenie mistyczne”, podaje Reuter. Natomiast papież Franciszek został wybrany przez Boga – informuje papież Benedykt. Czy ta nagła zmiana stanowiska w stosunku do poprzedniej wersji abdykacji papieża, która informowała ludzi o odejściu Benedykta z uwagi na zły stan zdrowia, informuje czytających Twoje słowa, że Watykan zaznajomił się z informacjami zawartymi w sesjach i dopasowuje się po cichu do nich. Dziękuję.

 

EN-KI: A to, że sesje Ducha Świętego są regularnie czytane, studiowane, nie jest żadną tajemnicą. Czy bóg nakazał Benedyktowi? Bzdura. Bóg dał zarówna nam, mnie, dał mojemu Bratu i jeszcze kilku innym Istotom Duchowym, bo istotą duchową – czego nie dopowiedziałem staje się po całkowitym wyzwoleniu, oczyszczeniu spod tej władzy wcieleń, reinkarnacji. My mamy to już za sobą. Zważywszy na to, że Benedykt był pod władzą namiestników watykańskich, takie sobie dobre słowo dobrałem, nie mógł, nie pozwolono mu na szersze działanie. Natomiast tak jak używacie ziemskich słów, Franciszek wybrany przez Ducha Świętego, bo przecież kardynałowie prosili o pomoc Ducha Świętego i został nim wybrany Franciszek. Franciszek daje się bardzo ładnie prowadzić prze nas. I wszystko co na myśl mu przychodzi – przekazuje, przez co nie jest darzony sympatią w gronie namiestników Kościoła. Bóg dał, jeszcze raz powtarzam: wolną rękę działania. Słucham dalej.

 

Barbara: Pytania od Sylwii, która w odpowiedzi dosłała kilka pytań: Kto zabił naszego brata Staszka, co to znaczy, że jest w poczekalni i na co czeka, czy jest szczęśliwy, czy jest z naszą rodziną, która jest na tamtym świecie, czy cierpi, czy nas odwiedza.

 

EN-KI: Teraz Sylwio, teraz dopiero mogę z Tobą porozmawiać telefonicznie, bo na dzień dzisiejszy wyczerpałaś ten limit pytań, a chcę z Tobą porozmawiać, właśnie na temat Twojego Brata. Czekam na tę sesję osobistą. Słucham.

 

Barbara: Drogi EN-KI. Co jest celem naszej Misji teraz po 2012-tym roku? Ziemia i ludzie uratowali się, co teraz?

 

EN-KI: I to jest uratowanie? To, co się aktualnie dzieje na Ziemi? Wy to nazywacie uratowaniem, radością? Wiem doskonale, widzę ile to żalu było w 12-tym roku, że nie stało się to, co było przepowiedziane: nie stał się koniec świata. Istoty ludzkie, czy rozumiecie znaczenie słowa: koniec? Czyż nie przekazałem wyraźnie – ale za to nie było słowa „dziękujemy” – kiedy było powiedziane: Istoty wespół, Syriusz i Orion uruchomili osłonę od strony Kosmosu, właśnie po to,  żebyście nawet dzisiaj mogli się tutaj spotkać. Po to, żebym nawet dzisiaj mógł Wam te słowa powiedzieć. Nie – są pretensje, bo nie zobaczyliście końca świata. Kto z Was by zobaczył ten koniec świata, gdyby faktycznie doszło do przebiegunowania, gdzie ten ogromny deszcz meteorytów spadłby na Ziemię – doszłoby do zachwiania całej struktury ziemskiej. Na to czekaliście? A teraz, a teraz mówicie co dalej? – bo się nie spełniło to co się wydarzyć miało. Gdzie jest słowo dla tych, którzy ciężko pracowali posłuszni, słowo „dziękuję”? Do tej pory nie usłyszałem, ale za to słyszę kpinę, śmiech i uważacie, że wszystko wróciło do należytego porządku… To, że media Was nie informują o wydarzeniach wcale nie znaczy, że nic się nie dzieje – mamy pełne ręce pracy! Ludzie masowo umierają i umierać będą, Oczyszczania na Ziemi już się zatrzymać nie da! I taka jest prawda. Więc to najbardziej zabolało te Istoty, które chciały Wam pomóc, co pomagają w dalszym ciągu, bo przecież ta Planeta, która przeleciała ona będzie też tu wracać, ale już nikt nie będzie mówił o żadnym końcu, ale o wzmożonym Oczyszczaniu na Ziemi. to jest moja odpowiedź. Słucham dalej.

 

Barbara: Dziękujemy. Drogi EN-KI, jak można ufać skoro wiemy, że istoty inne od ludzi są dużo bardziej inteligentne i może mogą tę inteligencję wykorzystywać w sposób różny.

 

EN-KI: Mogą, jak najbardziej mogą i to prawda, że są bardziej inteligentne od istot ludzkich, ale jest takie moje pytanie: czy istoty ludzkie gotowe są na to, żeby przyjąć te nauki, przyjąć tych nauczycieli? Czy istoty ludzkie gotowe są na to, żeby się zmienić? Czy istoty ludzkie są gotowe na to, żeby wykorzystać prawidłowo swoją wolną wolę? Czy gotowe są na to, żeby uszanować Prawo Boskie, tak jak szanują inne cywilizacje? Jeśli znacie odpowiedź na te moje pytania, to dobrze, a jeśli nie znacie, to poszukajcie odpowiedzi zadając sobie pytanie: Kim jestem i co zrobiłem czy zrobiłam dla drugiego człowieka. Słucham dalej.

 

Barbara: Dziękujemy. Witam Cię EN-KI. Czy zostanie odebrana tym, którzy są na pozycjach władzy elektromagnetyczna broń na niskiej częstotliwości HAARP. Dziękuję. Wiesława.

 

Zmiana strony kasety do nagrywania sesji.

 

EN-KI: To tak właśnie te Wasze ziemskie atrapy, ale już posuwamy się do przodu, nie chcąc tracić ani słowa jednego mojego, trzeba było to urządzenie przełożyć. Pytasz się czy zostaną odebrane… i tak – i nie. Dla uspokojenia populacji ludzkiej będzie podana wiadomość taka: Wszelka broń zostanie skonfiskowana, zabrana. I może być jeszcze niedługo ogłoszone światu pokój i bezpieczeństwo. To będzie fikcja, bo tak naprawdę będą się szykować do użycia tej broni biologicznej, chemicznej, bo przecież głównym celem jest zdziesiątkowanie populacji ludzkiej. A żeby nie dopuścić do tego załamania gospodarki, żeby nie dopuścić do tego, że ludzie masowo będą opróżniać banki, dla uspokojenia właśnie coś takiego zostanie przekazane ludzkości. Więc raz jeszcze mówię: dokładnie słuchajcie tego co mówić będzie Franciszek. On to przekaże między wierszami, bo i on musi przekazywać słowa kamuflując to między wierszami. Miejcie czujne spojrzenie na to, co się będzie działo. Słucham.

 

Ryszard: Pytania nie będzie, najpierw taki mały wstęp od Artura:
Kochany mój EN-KI, pragnę zacząć słowem DZIĘKI!

Jak zawsze i na zawsze, jestem Wam wdzięcznym,

Ojcu, Tobie, Enlilowi, Mardukowi, Ninmah

Za opiekę, pomoc, szczęście, inspiracje, i MIŁOŚĆ!

Za to, co dla nas przeszliście, nie tylko w Świecie Duchowym, ale i też kiedy byliście ubrani w materię. DZIĘKUJĘ Wam, kocham i szanuję Was, jestem Wam całkowicie oddanym, JUŻ NA ZAWSZE. Tak to jest.

 

Kochany EN-KI, inaczej to się pisze,

ale DZIĘKI zawiera Twoje imię, EN-KI.

Tam gdzie EN-KI, to jest pomoc od RĘKI!
To taki mały wstęp, a teraz pytanie: Kochany EN-KI, czy to Rozliczenie będzie momentem, chwilą, w której Bóg pokaże każdej duszy dokąd ona dąży i pozwoli na taką refleksję swojego życia, swoich reinkarnacji? Czy będzie to Rozliczenie tak jak Oczyszczenie – Procesem, który będzie się ciągnąć, trwał dłużej, dłużej niż ziemska chwila, niż moment. Kocham i szanuję Was, i dziękuję Wam. Artur.

 

EN-KI: Witaj Arturze, witaj. Przede wszystkim bardzo ujęły mnie te Wasze koszulki, które zostały sporządzone. Jest to znak wierności i tego, że się mnie nie wstydzicie. Kiedy przybyliśmy na Ziemię – owszem – było ciężko, ale tamten czas w porównaniu z tym czasem, kiedy przyszło nam teraz tutaj rządzić, więc tamten czas był rajem Arturze. A teraz można powiedzieć, słowa skierować do naszego Ojca: Ojcze, za co to nam przyszło tutaj taką niewolę mieć na Ziemi. Pytasz się jak długo. Jeśli licząc Wasz ziemski czas, to faktycznie na to Oczyszczanie Bóg dał spory czas, bo tysiąc lat. Licząc czas kosmiczny jest to niedługo, ale jeśli o takie radykalne Oczyszczanie – nie potrwa długo, na pewno nie tysiąc lat. Ile to będzie? No cóż, powiedzieć nie mogę. Jeśli każda istota ludzka ma czyste sumienie i czyste serce, to wierz mi Arturze, nie ma się czego bać, bo taki człowiek emanuje czystą energią, dobrą energią na odległość, więc zadajcie sobie to pytanie: Kim jestem i co się zrobiło dla bliźniego i dla Ziemi. to będzie ta zapłata dla każdego z Was. Słucham.

 

Barbara: Drogi EN-KI, coraz częściej słyszę w sobie głos, że może powinnam wrócić do Polski. Po czym mogę poznać, że jest to głoś prawdziwy, i że naprawdę mam to zrobić. Barbara.

 

EN-KI: To są Twoje myśli, Barbaro. Tam w Chicago jest Tobie ciężko. Do Polski masz do czego wracać, a także wspomnienia, więc Barbaro, ja nie mogę Tobie nakazać powrotu ani nie mogę także powiedzieć: zostań w Chicago, bo jednakowo będzie. Chicago nie…, nie będzie zawsze pod tym Parasolem Ochronnym jaki jest dotychczas, gdzie Marduk ciągle czuwa nad Wami, bo  zbierane są Wasze uczynki, a uczynki w tym mieście – co tu dużo mówić – są różne. Więc Barbaro, to co wewnętrzny głos Ci podpowiada, czyli Twoja własna dusza, która chce już tej takiej pacyfikacji, spokoju, a tam tak naprawdę tego nie masz. Więc po tych słowach zdecyduj sama: powrót, czy zostaniesz dalej w mieście Chicago. Słucham dalej.

 

Barbara: Dziękujemy. Kochany EN-KI, ja mam pytanie odnośnie sytuacji, jaka nastąpiła we Włoszech po tym jak zmarł hitlerowski nazista, a jego ciało nie może być pochowane w żadnym kraju, bo po prostu był hitlerowcem. Jak chciałby Bóg, aby człowiek postąpił w takiej sytuacji i czego powinniśmy się nauczyć. Pozdrawiam. Przemysław.

 

EN-KI: Przemysławie, a właśnie dzisiaj podczas tego chanelingu mówiłem o zużytej materii. Wtedy był hitlerowcem, tak to nazwijmy. Kiedy gnębił ludzi, kiedy powrócił na Ziemię on był gnębiony. Liczy się duch, a nie materia. Co za różnica gdzie jego kości zostały czy nie zostały złożone. To jest tylko i wyłącznie Wasz ludzki wymysł. Dla nas – Istot Duchowych, liczy się nie materia, ale duch, to, jakie miał zasługi, jak miał zasługi. A że jego zasługi za życia nie były należyte, więc przy następnym zejściu musiał odpracować, to co nabroił w tamtym życiu. Tak to wygląda Przemysławie, jeśli chodzi o każdą jedną istotę ludzką, bez wyjątku. Słucham.

 

Barbara: Dziękujemy. Nigdzie nie propaguje się pierwszego patentu odnośnie chorób krążenia. Czy ten patent mogę propagować, oczywiście bezpłatnie i czy naprawdę jest taką rewelacją.

 

EN-KI: Może jaśniej poproszę, jeśli chodzi o to pytanie.

Barbara: Nie mam więcej informacji do tego pytania.

 

EN-KI: Ileż to cudownych patentów, cudownych rewelacji już się przewinęło. Pojawiły się i upadały, a najlepszym patentem na dzień dzisiejszy, to będzie ta żywa woda, która jest proponowana. Nie, nie zabiorę tej materii, tego zdania chociażby po to, żeby się nie opierać na mojej opinii. Słucham.

 

Barbara: Dziękujemy. Jak wytłumaczyć motoryczne wypadki samochodowe przy bardzo prostym, wcale nie zbyt mocno ruchliwym skrzyżowaniu dróg. Dlaczego ciągle w tym samym miejscu co chwilę się zdarzają?

 

EN-KI: Dlaczego? A czytałaś o czymś takim, jak tunele czasoprzestrzenne? Nie są one cały czas, ale pojawiają się na moment i znikają. A takich tuneli jest na całej Ziemi bardzo dużo, jak i bardzo dużo wypadków. I to jest właśnie to, Barbaro. Słucham dalej.

 

Barbara: Dziękuję. Czytam kolejne: Czy plaga szerszeni w Chinach to sprawa iluminatów? Helena.

 

EN-KI: Oj…, Helena. A czy jak były plagi egipskie, to też sprawa iluminatów? Jak myślisz, Heleno? Szerszenie, to nie jest plaga egipska, ale przecież w tym Oczyszczaniu na Ziemi, taka jest prawda, Natura, Matka Natura będzie się chwytać przeróżnych sposobów. Jeśli są jakieś zażalenia, pretensje pod tym względem, to kieruj Heleno, do Matki Natury, to Ona jest odpowiedzialna za tę, nazwijmy plagę, jaka się w Chinach pojawiła, ale czy tylko Heleno, jest to plaga szerszeni? Czy innych katastrof tam nie ma? To co wiem – są, ale i na ten temat nawet środki masowego przekazu milczą. Słucham.

 

Barbara: Dziękujemy. Czy dobrze jest przed redukcją wody, czyli uwodornieniem, naprzód ją przefiltrować odwróconą osmozą i przygotować: prawo pięciu elementów. Jerzy.

 

EN-KI: Gdybyś Jerzy, nie wymyślił coś po swojemu, to byś nie mógł żyć. Absolutnie nie. Jerzy, nie komplikuj sobie życia. Nalewasz nawet z kranu jaką chcesz wodę, czy z kranu, czy z butelki, wkładasz urządzenie, czekasz sześć godzin, a potem smacznego Tobie życzę i pijesz. Żadnego filtrowania. Czy przywiózłbyś tę wodę z Francji, też będziesz filtrował? – czy bezpośrednio pił. Więc raz jeszcze proszę: nie komplikuj, idź prostą drogą. Ta droga jest najwłaściwsza i dobra. Słucham.

 

Barbara: Kolejne pytanie od Jerzego: czy suplement bajpalina, tarczyca bajpalska wydłuża nasze telomery, czyli długość życia.

 

EN-KI: A czy nie mówiłem, że to jest komplikacja? Jerzy, pij wodę, dużo pij tej wody i to Ci wydłuży życie. A przede wszystkim do tej wody dodaj bardzo ważny składnik: Wiarę, Jerzy – wiarę i zobaczysz jakie będą się działy cuda. Słucham.

 

Barbara: Dziękujemy. Co oznacza symbol, znak piramidy?

 

EN-KI: Co oznacza symbol, znak piramidy? Energię, energię, jeszcze raz energię. Przecież nie na darmo uczeni postawili te piramidy, postawili po to, żeby nawet dzisiejsi ludzie, którzy są bardziej zacofani niż tamtejsze pokolenie, które budowało – mogli wykorzystać tę energię. Każda piramida wybudowana w odpowiednich proporcjach daje energię. Energię – to co jest Wam tak bardzo potrzebne do normalnego życia, do normalnego funkcjonowania. Słucham.

 

Barbara: Dziękujemy. Czy Anastazja, z książki „Szumiące Cedry Rosji” jest prawdziwa? Czy kiedyś na Ziemi będą takie siedziby rodowe jak opisane w „Księdze Rodowej”, czy wróci Epoka Wiedzy, Mądrości, jaka była kiedyś?

 

EN-KI: Wróci, ale jeszcze nie w tej chwili, bo przy tym sposobie myślenia, jeśli istoty ludzkie nie zaczną się zmieniać – na nic mądrości Anastazji. Przecież Anastazja nie jest fikcją, Anastazja jest żywą osobą. Anastazja miała i ma przekazy, przekazy, które dawały i dają ludziom mądrość. Nie wystarczy przeczytać książki – Anastazja jako ciekawostka, bo się dobrze czyta, ale trzeba byłoby jeszcze wprowadzić w życie jej wskazówki. To, o czym ona pisze już było kiedyś, mniej więcej za czasów kiedy jeszcze my byliśmy na Ziemi. dlatego też te czasy powrócą po to, żeby ludziom żyło się inaczej: spokojnie, szczęśliwie. Tego ona pragnęła i tego my też pragniemy dla ludzi, tylko maleńka prośba: zacznijcie się zmieniać. Słucham.

 

Barbara: Dziękujemy. Ostatnio papież Franciszek powierzył cały świat Niepokalanemu Sercu Marii. Czy nie powinien powierzyć Bogu albo Jezusowi? Danuta.

 

EN-KI: Ty Danuto wiesz lepiej komu Franciszek miał polecić ludzkość. Zarówno Maria jak i Jezus, i ja pracujemy, w pocie czoła pracujemy na Ziemi, nad zleceniem wykonania tej pracy – a zlecił nam sam Bóg. Więc dobrze powiedział zlecając czy polecając, wzywając Jezusa, Marię, Ducha Świętego. Obyście Wy – istoty ludzkie chociaż w mikroskopijnej części chcieli zrozumieć, wprowadzić w życie słowa Franciszka. To byłoby już sukcesem. Nie musielibyśmy się zmagać każdego dnia z wieloma trudnościami i ciągle podsuwać im nowe wiadomości, te kazania ludziom właśnie przez Franciszka. Słucham

 

Barbara: Dziękujemy. Czy różaniec to najważniejsza modlitwa na przebłaganie za grzechy całego świata? Danuta.

 

EN-KI: Różaniec Danuto, to, to samo co mantry, spróbuj mantry wypowiadać i spokojnie przyjrzyj się słowom różańca – czy nie jest to samo. To może byś tak Danuto zamiast różańca szczerze zaczęła rozmawiać zarówno z Jezusem jak i z Marią i niech te słowa płyną z serca. Nie będzie to terkot silnika, ani sieczkarni, bo tak traktujecie właśnie różaniec, jak terkot, więc proponuję zamienić ten terkot na szczerą rozmowę z Przyjaciółmi, kochającymi Ciebie Przyjaciółmi. Słucham.

 

Ryszard: Drogi Opiekunie Ziemi. Czy zawieszenie funkcjonowania administracji w Stanach Zjednoczonych i zachowania niektórych polityków oznacza rozpoczętą ich ewakuację? Czy to jest już ten czas? Dziękuję za Odpowiedź. Wiktor z Meksyku.

 

EN-KI: I na to pytanie Wiktorze – i tak będziesz się kontaktował z nami, więc na to pytanie odpowiem osobiście. Publicznie nie mogę, z wiadomych względów. Więc czekam na kontakt Wiktorze. Słucham.

 

Ryszard: Pytanie od Marii: czy dalej powinnam poddać się leczeniu chemicznemu?

 

EN-KI: Bardzo lubicie chemię – jeść, wdychać, a jak już coś się zachoruje, a medycy zaproponują chemię – to bez zmrużenia oka. Kiedy Mario kazałem to kazałem Tobie, bo taka była potrzeba, ale teraz właściwie nie ma takiej potrzeby. Ty masz się teraz w dalszym ciągu oczyszczać, oczyszczać się z tej zarówno chemii jak i nagromadzoną nadwyżkę wolnych rodników – usunąć. To jest moja propozycja Mario, a co Ty z tym zrobisz – to już niestety – Twoja będzie decyzja. Słucham.

 

Ryszard: Jak należy skutecznie wyleczyć hemoroidy? Irena.

 

EN-KI: Ireno, jak należy? Więc powiem: zakup urządzenie do wody, na tej wodzie, żywej wodzie zaparzysz jaskółcze ziele i tym roztworem będziesz przepłukiwać sobie tam gdzie się ulokowały hemoroidy. To powinno dosyć szybko pomóc. Po dłuższym czasie stosowania, po dłuższym czasie, zaznaczam, hemoroidy powinny zupełnie zostać usunięte. Słucham.

 

Barbara: Kolejne pytanie. Jest w sprzedaży książka pod tytułem: „Kurs Cudów”. Co możesz nam powiedzieć o tej książce i czy warto się skupiać na przekazach – właśnie w tej Księdze Cudów. Helena.

 

EN-KI: Nie mogę Wam zabronić kupowania książek. Książki wzbogacają, oświecają. „Kurs Cudów” – powiadasz, Heleno. Tak naprawdę, to takim cudem każdy z Was może być. Czy ta książka jest wartościowa? Heleno, i tak – i nie. Heleno, nie kupuj. Nie chcę urażać pisarza tego „Cudu”, ale jeśli nic nie będziecie robić ze swoim życiem, tylko szukać i czekać aż się cud stanie, to cud się nie stanie. Więc niech ta krótka lekcja tego kursu cudów, którą ja tutaj przekazuję, będzie Heleno, lekcją dla Ciebie. Widzę, że zrozumiałaś. Słucham dalej.

 

Barbara: Jeszcze jedno pytanie od Heleny. Kochany EN-KI, miałam sen, w którym ktoś mi powiedział: Heleno, przekopałaś całe swoje życie i jesteś cechą charakterystycznych cech. Proszę odpowiedz mi, jeśli mogę prosić, jak mam zrozumieć i od kogo otrzymałam taką odpowiedź. Dziękuję, kocham. Helena.

 

EN-KI: Żeby to była prawda, Heleno, z tą miłością… Ileż to już Was mówiło: Ach! Jak Cię kocham! Ale wystarczyło chociaż szczypta próby i nie ma miłości. Przekopałaś swoje życie – taki sen miałaś. Heleno, nie przekopałaś, nie zmarnowałaś. Zrób podsumowanie swojego życia – całego. Bo to co było, było lekcją. Dostałaś znak, znak rozpoczęcia nowego życia. Są to wymogi, co należałoby zamknąć dotychczasowy stosunek do życia albo jeszcze inaczej, uśmiercić ten stosunek do całego życia, a życie rozpocząć od nowa. Zrób takie podsumowanie, a znajdziesz w tym podsumowaniu nie jedno, Heleno – to, nad czym będziesz musiała jeszcze popracować. Słucham.

 

Barbara: Kolejne pytanie. Witaj Duchu Święty, witaj Marduku. Rad jestem, że mogę znowu odczuć Waszą Energię i posłuchać. Pytań dość dużo było, ale wiem, że nie jestem sam. Będzie ich kilka i bardzo proszę o odpowiedź. Dziękuję. Z wyrazami szacunku. Michał.

 

Pytanie pierwsze: Turcja, miasto Derinkaju100 metrów pod ziemią, 13 poziomów z kanałami wentylacyjnymi. Kto tam mieszkał i kiedy?

 

EN-KI: Wszystko jest Michale, przygotowywane na ewentualną ewakuację, bo niby komputer teraz już wybrał, tych którzy zejdą do podziemi. Każdy kraj posiada takie podziemne nawet miasto. Ale to, ku zaskoczeniu, my będziemy jeszcze decydować, kto, gdzie ma zostać. Słucham dalej.

 

Barbara: Kolejne pytanie od Michała: iluminaci, którzy mają władzę na Ziemi podobno mają w swoich genach Pierwiastek Koena. Co to jest, co oni mają, a nie ma większość ludzi?

 

EN-KI: Jaki pierwiastek, gdzieś Ty to wyczytał, coś Ty wymyślił, Michale? Czy Wy, istoty ludzkie tak bardzo lubicie komplikować sobie życie? Czy to, co jest niezrozumiałe jest takie mądre, że nad tym roztrząsacie, rozważacie? Czy grupa iluminatów, wiecie jaki ma swój początek? Nie wiesz, no cóż, dla Ciebie mogę powiedzieć: ale przecież wiesz – wywodzą się z pierwszej grupy templariuszy. Pewnego pierwiastka nie mają, mają taki sam jak Wy po kolei posiadacie, pochodzą z tego samego Źródła, no nie wszyscy z Oriona, część jest z tej Planety Maldek, lecz dzisiaj tak się to wszystko na Ziemi wymieszało, że trzeba byłoby sporo zachodu co by wyszukać, wyselekcjonować, więc Michale, nie wyszukuj takich bzdur, które zaprzątają Twój umysł. Słucham.

 

Barbara: Dziękujemy. Moje imię Mateusz, na wstępie dziękuję Tobie EN-KI, że byłeś przy mnie pod imieniem Ducha Świętego, kiedy zaczynałem czytać Biblię. Z Biblii wiemy, że Jezus mieszkając w Nazarecie miał czterech braci i siostry. Wiemy też, że Jezus z krzyża przekazał swoją matkę pod opiekę najlepszego swojego przyjaciela Jana, bo nie chciał narażać swojej matki na drwiny, gdyż nikt w tym czasie, nawet w rodzinie jemu nie wierzył. I moje pytanie jest: ile Jezus na Ziemi miał sióstr i coś o Józefie, ojcu rodziny.

 

EN-KI: Nie miał za dużo sióstr i braci. Akurat tak się złożyło, że miał czterech braci i dwie siostry, zrodzonych z Marii i z Józefa. Józef w zasadzie niczym się nie wyróżniał, poza tym, że był przybranym ojcem Jezusa i ojcem Jezusa braci i sióstr. Do końca był uczciwym i pracowitym człowiekiem. Czy były kpiny ze strony ludzi, jeśli chodzi o Marię? Nie, nie było kpin, kiedy Maria do końca była przy Jezusie. Bardziej jej współczuli, kiedy tak bardzo rozpaczała pod krzyżem. Potem oczywiście, przecież Józefa już nie było, bo umarł, przekazał Jezus swojemu przyjacielowi, co by się zaopiekował matką. W tamtych czasach samotna, starsza kobieta umarłaby w biedzie, z głodu, dlatego musiała mieć kogoś, kto by się nią zaopiekował. Tak wyglądała prawda ta. Słucham.

 

Barbara: I kolejne pytanie również tego samego autora: Co się stało z ciałem Marii, matki Jezusa, kiedy po otwarciu trumny znaleziono w niej kwiaty.

 

EN-KI: Wbrew temu, co mówi religia, zwłaszcza chrześcijańska – religia chrześcijańska mówi, że Maria została wzięta do nieba – z ciałem. Takiego cudu jeszcze nie było i nie będzie. Z obawy przed profanacją zwłok, Maria została po prostu wykradziona. Takie też było zadanie Piłata, żeby po cichu opiekować się Marią i takie też dał przyrzeczenie Jezusowi. Kiedy Maria umarła, potajemnie została zabrana z grobu i też zawieziona do Rzymu. Nie znajduje się w grobowcu Piłata, tak jak kości Jezusa, ale znajduje się – jej, jej kości, też w Bazylice Piotrowej. Nikt nie pytał o Marię, więc tego sekretu nie ujawniałem. Dzisiaj mogę ujawnić. Słucham dalej.

 

Barbara: Dziękujemy. Kolejne pytanie. Proszę o wyjaśnienie do czego służą chrzty w Biblii, przez zanurzanie.

 

EN-KI: Jest to symbol, który zapoczątkował Jezus. Takie symboliczne obmycie ciała – pojednanie z Bogiem. Jak podpisanie takiego Przymierza z Bogiem, że od tego czasu będę wiernie podporządkowany Prawom Boga. Taką rzecz można czynić wtedy, kiedy dana istota ludzka jest świadoma, bo to co dzisiaj robi Kościół Chrześcijański, to jest wbrew, wbrew Prawom Boskim, bo cóż taki mały osesek może decydować o sobie i o Prawach Boskich. Nie ma innej odpowiedzi. Słucham.

 

Barbara: I ostatnie pytanie. Za co święty Paweł został zabity w Rzymie? Dziękuję. Mateusz.

 

EN-KI: Za Prawdę, za Prawdę i za niezłomną wierność naukom Jezusa. Wtedy już zaczynała funkcjonować Inkwizycja Święta i tępić nauki Jezusa. Nie tylko on, ale wielu naśladowców nauk Jezusa zostało, w tamtych czasach, zamordowanych, ale o tym już kroniki historii nie piszą. Napisano tylko o tym jednym przypadku, co by wymazać, zmyć ręce z krwi tych, którzy chcieli szerzyć prawdę o naukach Jezusa. Słucham.

 

Barbara: I kolejne pytanie. Na jakim etapie rozwoju zrozumienia istnienia życia jest obecnie ludzkość? Czy dalej raczkujemy, czy już stoimy?

 

EN-KI: Oj! Na jakim etapie? Dobrze byłoby, gdyby to było na etapie raczkowania, raczkowania – dziecko staje na nóżki i daje się prowadzić. A niech mi kto teraz powie: w jaki sposób da się to prowadzić ludzkość? Poza tylko nielicznymi, bardzo nielicznymi przypadkami, którzy zaczynają używać rozumu. Smutne to jest, ale prawdziwe. Słucham.

 

Barbara: Dziękujemy. Pytanie kolejne. Co czeka ludzkość na przełomie roku 2013-go i 2014-go?

 

EN-KI: Trzynasty się kończy, lada moment czternasty będzie. Co czeka? Oj, nie wesoło Was czeka, nie wesoło. Powiem co czeka Polskę, bo to jest taki czuły punkt dla Was. Pognębienie ludzkości w Polsce Was czeka, jeszcze bardziej – upadek gospodarki, też Was czeka. A to co najsmutniejsze jest, to co czeka Polskę, to służba zdrowia już naocznie pokaże jak bardzo nie będą się troszczyć o zdrowie ludzi. To Was czeka. Jeśli chodzi o świat – też nic dobrego nie czeka. Ameryka, tak jak mówią, że się podniesie – z czego się podniesie? To, co było mówione dzisiaj, tak, komputer będzie w dalszym ciągu wybierał, a do czego będzie wybierał – to już najlepiej wiecie sami. Słucham.

 

Barbara: I jeszcze jedno pytanie: Kiedy i jakie będą skutki przelotu Nibiru?

 

EN-KI: Tego nie powiem akurat, nie powiem. Żeby nie było spekulacji, znowu świat nie obiegało, że szykuje się następny „koniec świata”, bo do tego jesteście baaardzo zdolni, ale zobaczycie, już niebawem zobaczycie. A zwłaszcza Matka Natura da Wam odpowiedź co się będzie działo, kiedy owa Planeta będzie już emanować swoją Energią. Jeszcze troszeczkę. Słucham.

 

Barbara: Kolejne pytanie. Co to jest okultyzm. Dziękuję. Danuta.

 

EN-KI: Okultyzm, takie „z głowy” mi słowa o znaczeniu – to jest wiara w Istoty Pozaziemskie, w Istoty Duchowe. Istoty Duchowe możemy dzielić na te, które stosują Prawo Boskie, które się wyłamują spod Prawa Boskiego. Te, które się wyłamują często wyszukują ludzi o słabym charakterze, słabej psychice. Nawiązują z nimi kontakt po to, żeby ich potem zwodzić, żeby mącić w głowie. I to jest właśnie okultyzm. Słucham.

 

Barbara: Dziękujemy. Drogi EN-KI, gdzie skupić uwagę podczas uzdrawiania za pomocą wiary, to znaczy – czy na sercu, czy jednocześnie na sercu i powyżej głowy, i jednocześnie na rękach. Czy w moim przypadku ta metoda uzdrawiania ma jakieś szanse, czy lepiej zapisać się na kurs bioenergoterapii. Chociaż pokładam w tą technikę wiele nadziei od wielu lat, chciałbym bardzo odbyć z Tobą sesję osobistą. Pozdrawiam Cię serdecznie. Filip Siliński z Gdańska.

 

EN-KI: Znam Ciebie Filipie, a że jesteś z Gdańska, to może tak przy okazji, kiedy będziesz zwiedzał Polskę, zahaczysz o Wrocław. Udzielę Ci kilka wskazówek, rad. Nie jest to ważne gdzie będziesz przykładał ręce. Ważne są intencje, ważna jest wiara, Filipie. I to uzdrawia, nie technika jaką wymyślają ludzie. Słucham.

 

Barbara: Kolejne pytanie od Filipa. Czy zremiksowane nagrania z chanelingów publicznych, Twoich EN-KI i słuchane jako podprogowe ze ścieżką maskującą są bezpieczne lub/i dobrodziejskie i czy tak mogą być słuchane, na przykład aby mieć lepsze prowadzenie od Was, i żeby lepiej połączyć się z Bogiem. Filip.

 

EN-KI: Filipie! A rozum to Ty posiadasz? Posiadasz, bo jesteś inteligentnym, młodym człowiekiem. Do rozmowy z Bogiem, do odbierania Jego Energii nie potrzebujesz pośredników, zapamiętaj to sobie. A moje przekazy najlepsze są w takiej czystej formie, bez modernizacji żadnej, to też posiada Energię. Słucham.

 

Barbara: Dziękujemy. Pytanie od mamy Filipa: Jestem wystraszona lekturą David’a Icke’a. Co EN-KI myśli o Reptylianach? Jadwiga.

 

EN-KI: Ja nic nie myślę, Jadwigo, bo nie zajmuję się Waszymi bzdurami ziemskimi. Mam za dużo „na głowie” innej pracy, żebym jeszcze zajmował się tą produkcją Waszych głupot, jaką stwarzacie na Ziemi. Słucham.

 

Barbara: Kolejne pytanie. Czy to prawda, że dorośli ludzie nie powinni spożywać krowiego mleka? Jeśli tak, to dlaczego?

 

EN-KI: Jeśli…, no cóż. I kto to wymyślił? A czy ser nie jest przypadkiem zrobiony na krowim mleku? A masło to też nie jest na krowim mleku zrobione? Zdaje mi się, że tak. Jeśli wypijesz szklankę tego mleka, to nic Ci się nie stanie, więc nie wszystko, to co piszą jest prawdziwe i dobre. Pomyślcie trochę nad tym. Słucham.

 

Barbara: Dziękujemy. Słowa przekazane od Olivii i Wiktora. Z całym szacunkiem i miłością pozdrawiam naszego Ojca Jahwe, Boga Wszechmogącego, tak jak i Ciebie nasz kochany Opiekunie Ziemi, EN-KI. Moje pytanie: Jaki jest najlepszy sposób, aby podjąć dobrą decyzję, by nie była zmieniona przez nasze emocje? Z góry dziękuję za odpowiedź. Olivia.

 

EN-KI: Słuchaj Olivia. Bóg dał Wam wolną wolę, już nie mówię o rozumie. Tyle razy co już na ten temat było mówione, ale powtórzę – już nie wiem, który to raz z kolei. Zawsze pierwsza myśl, która przyjdzie Ci do głowy, to jest tą myślą prawidłową. To naucz się wychwytywać, nie tylko Ty, bo jest to lekcja dla Was wszystkich. Pierwsza myśl pochodzi z nieskażonego, czystego Źródła. Dalsze myśli to jest Wasza już projekcja. Słucham.

 

Barbara: I od Wiktora: Chwała i dziękczynienie Najwyższemu Bogu Ojcu Stworzycielowi Jahwe! Kłaniam się Tobie nisko czcigodny i umiłowany Opiekunie Ziemi EN-KI. Dziękuję całym moim sercem, duszą i umysłem za Twe słowa pełne miłości, prawdy i mądrości. Czekam na Wiatr co rozgoni – ciemne, skłębione zasłony. Wstanę wtedy na raz, z Tobą nasze Słońce twarzą w twarz. I wiem, że za dzień, za dwa, za trzy zmienimy wokół Świat, to wszystko dookoła nas – na tak długo jak nas wszystkich kochasz. I że nastanie taki czas kiedy cała Ziemia, my wszyscy oddamy należną cześć, chwałę i uwielbienie naszemu Jedynemu Prawdziwemu Ojcu, Praźródle Życia! Amen! Wiktor.

 

EN-KI: Niech się tak stanie, Wiktorze. To są takie właśnie słowa: Niech się tak stanie! Czy jeszcze coś?

 

Barbara: Tak, bardzo ważne słowa od Roberta Padrowskiego: Kochany EN-KI, dziękuję raz jeszcze za wszystko co dla nas robisz i miłość, i modlę się o zdrowie naszej Jaskółki, Grażyny Czarneckiej, która jest teraz w Polsce i ma problemy zdrowotne. Dziękuję i kocham. Robert Padrowski.

 

EN-KI: Przekaż swojej przyjaciółce Energię, którą będę wspomagał. Czy jeszcze jest pytanie, bo „akumulatory” się wyczerpują.

 

Barbara: Podziękowanie: Drogi nasz Opiekunie EN-KI, dziękujemy Tobie, naszemu Ojcu Najwyższemu, Bratu Twemu EN-LIL, Mardukowi i wszystkim Istotom Duchowym i Bytom, dziękujemy z całych serc. Stanisława z rodziną.

 

EN-KI: Ja też dziękuję. Zawsze miło przyjmuje się słowa: dziękuję. Coś jeszcze?

 

Barbara: Myślę, że to pytania dosyć długie z Polski, które mogą być przełożone, od Damiana, na następną sesję. Nie chcemy nadużywać czasu i energii, uprzejmości. Chcieliśmy bardzo gorąco podziękować, bo to wyjątkowo długa sesja. Dziękujemy pięknie.

 

EN-KI: I ja też dziękuję. Tutaj bardziej chodzi o Medium, gdzie ja, żebym mógł korzystać i rozmawiać z Wami, musiałem się podłączyć do jej Energii, a zasób Energii się kończy. Zatem bardzo było mi miło rozmawiać tą drogą z Wami wszystkimi. Dziękuję Wam za to przybycie. Myślę, że na następnym spotkaniu będzie Was więcej. Do naszego wspólnego zobaczenia.

 

Barbara: Dziękujemy pięknie, kłaniamy się i do zobaczenia, do usłyszenia za miesiąc.

 

Oklaski zebranych na sesji.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

AN KANA TE – LITTLE GRANDMOTHER – Kiesha Crowther

%d bloggers like this: