2014 – Orzeł, Kondor i powrót Dharmy cz. 2

 

Orzeł musi zobaczyć – Kondor musi się wznieść

Proponujemy wam inny, prosty lecz tworzący całość, aneks do proroctwa: „Bez mądrości Kondora Orzeł nie może otworzyć ludziom oczu, bez siły Orła Kondor nie umocni społeczeństwa”. Jednak powiadam, że oba są na właściwej ścieżce. Tak więc Orzeł wzlatuje ku nowej Ziemi 2013/2014 i jeszcze dalej, lecz wiele zadań stoi przed strażnikami Ziemi i wszystkimi duchowymi poszukiwaczami ze Stanów Zjednoczonych. „Harmonika Światła” musi być stale podnoszona.

Stany Zjednoczone mają wiele potężnych duchowych miejsc, których moc wciąż przybiera na sile.

Niewielu Amerykanów cieszy się niezależnością. Przeciętny Amerykanin jest zniewolony przez długi, zmanipulowany przez media i odurzony liczbami. Niestety Ameryka Północna (USA) rozwinęła się do wojującego przemysłowego przedsiębiorstwa bazującego na władzy, chciwości i zysku. Ludzie z klasy robotniczej nie są już gwarantami, są pracownikami. Społeczeństwo nie zauważyło jeszcze tej prawdy.

Wielu Amerykanów zaczyna się budzić i pracować nad zmianą stanu rzeczy, lecz to nie jest proste. To wymaga czasu. Dzieje się tak dlatego, gdyż rząd tego kraju już nie reprezentuje ludzi po tym, jak nad ścieżkę miłości przedłożył moc, a nad uczciwość – manipulację.

To się zmieni… lecz to WY musicie tego dokonać. Zmiany nie nadejdą nagle, lecz poprzez wspólne myśli. Żadna wojna nie kończy wojny, jednak miłujący pokój stwarza pokój. To magiczna kostka Rubika, wyzwanie…, nie sprzeciwiać się, nie ukrywać i nie chować głowy w piasek. Tylko trzy kultury w obecnej epoce tymczasowo to opanowały, tylko trzy.

Kondor – jaśniepaństwo musi się skończyć

Ponieważ rządy Ameryki Południowej zostały skolonizowane przez kastylijską arystokrację, zaistniał wielki rozdział pomiędzy rządami bogatych patrycjuszy, a ostrym ubóstwem tubylców; podobnie rzecz się miała w wielu kulturach mieszanych określanych jako „klasa robotnicza” lub biedota.

Lecz pomimo tej niesprawiedliwości, choć po części z jej powodu, większość ludów tubylczych mieszkających we wsiach, nadal żyje zgodnie z własną kulturą i wiedzą…, szczególnie w takich świętych miejscach jak OG, gdzie miejscowi stanowią większość narodową, a także w niewielkim stopniu na półwyspie Jukatan.

W rzeczywistości obecnie w Ameryce Południowej następuje wypełnianie obietnicy wielu przemian związanych z Orłem i Kondorem. W niezbyt odległej przyszłości Ameryka – Północna i Południowa – stanie się  dla świata głównym „spichlerzem”. Podczas, gdy jej gospodarka ulega wzmocnieniu, słyszy się coraz silniejszy krzyk zwykłych ludzi z silniejszym głosem pragnących większej sprawiedliwości wśród klas społecznych i ludzi. Zaczyna się tak dziać w Boliwii, Kolumbii, Peru i Wenezueli, a od ponad 10 lat – w Argentynie, Brazylii i Chile, jednocześnie w międzyczasie rozrasta się gospodarcza klasa średnia. Kondor potężnych Andów staje się coraz silniejszy!

OG i OZ były pierwotnie zasiedlone przez Lemurian, a z czasem, po katastrofach, przybyli mieszkańcy Atlantydy.  W te miejsca oraz w okolice Brazylii wywędrowało wielu Atlantów, kiedy ich kraina zaczęła drżeć. Atlanci zakładali kolonie w OG, na przykład w okolicach Tiahuanaco, w Boliwii – ciągle jeszcze istniejące, a także liczne kolonie w Brazylii. Logika nakazywała im przesiedlać się do rejonów, gdzie występowały bogate złoża kwarców i pola minerałów.

Do dziś można znaleźć resztki atlantydzkich ruin w Brazylii  w Ceara, Rio Grande do Norte, Piaui, Mata Grosso, Amazonii,Goiás i Maranhão. Podobnie w Bahia i Minas Gerais. Rejon Sete Cidades naprawdę ukrywa pod powierzchnią potężną stację systemu kryształów. Atlantydzkie kompleksy tuneli ciągle łączą OG z Brazylią, która za dawnych czasów była w posiadaniu Muir, na północy Mirubi a w środkowej części Il Barr. W Minas Gerais w Brazylii i w Samaipata. W Boliwii wciąż jeszcze istnieją częściowo nienaruszone systemy tuneli, które łączą regiony okolic Cusco w Peru i Wielki Kanion / Sedonę w Arizonie i kryształowe pola w Arkansas.

Ziemia i mądrość gwiezdnych dzieci

Jak już powiedzieliśmy, piękno i siła tubylczych kultur leżały w ich rozumieniu świadomej natury Ziemi, żywiołów, kierunków i jedności wszystkich rzeczy. Niektórzy zachowali tę wiedzę. W Ameryce Łacińskiej żyją głównie gwiezdne plemiona, które są tubylczymi strażnikami mądrości i medycyny oraz wspierają przy uzdrawianiu, a także doświadczeniach związanych z przebudzaniem. Określone ceremonie z użyciem świętych roślin i szamańskie poszukiwawcze podróże, które umożliwiają wielowymiarowe oczyszczenie i zrozumienie najwyższej boskości Jaźni, są  w ziemi Kondora wciąż dostępne, jednak zaginęły w krainie Orła. Kultura, która ułatwiała nauki o tych świętych roślinach, w zasadzie w Stanach Zjednoczonych została wyeliminowana.

Ponieważ te cywilizacje zostały zastąpione przez osadników z Europy zarówno w Ameryce Północnej jak i Południowej, wiele mądrości uległo zatraceniu, zwłaszcza w krainie Orła. Jednak jeszcze żyją wielcy starzy mędrcy pomagający przywrócić utracone elementy mądrości i na nowo aktywować tą wiedzę pośród tęczowego rodu ludzkości. To nie paradoks, że niektórzy z wielkich strażników mądrości i starszyzny ze Złotej Ery czerwonej rasy wcielają się obecnie w innych rasach. Taka jest natura cyklu reinkarnacji, a w rzeczywistości ponowne pojawienie się tych mędrców jest częścią koniecznej fazy reaktywacji wzlotu Orła.

Podczas fazy dualizmu – polaryzacji – na ziemskim poziomie, wiele ras wspiera rasowe zróżnicowanie, które podobnie jak podziały na płcie, nie jest treścią boskiej natury. Wszyscy jesteście esencją istot Światła i w waszej wyższej boskości nie ma „tożsamości rasowej czy płciowej” jako takiej. W związku z powyższym inkarnujecie się we wszystkich rasach i płciach. Dlatego ważne jest, abyście odnaleźli w sobie jedność i przesunęli się ku większej harmonii ze swoją prawdziwą istotą.

Tylko niektóre z rdzennych kultur stworzyły języki pisane, dlatego wiele z tego, co było do nauczenia, było przekazywane w tradycji ustnej. Kiedy plemiona były wskutek wojen podbijane, rozpraszały się i były siłą wtapiane w europejskie i kolonialne wzorce. Wiele z mądrości zostało rozcieńczonych i utraconych z życiowej ścieżki, kiedy milionom ludzi wpojono chrześcijaństwo i zmuszono do przyjęcia kultury industrialnej.

Gwiezdny zasiew i narody z gwiazd

Chociaż rdzenne społeczności mają wielkie zrozumienie dla żywej Ziemi, ich szkoły mądrości istnieją w małych enklawach. Chaty oczyszczania, poszukiwania wizji i medyczne podróże były prowadzone przez wysoko rozwinięte Dusze. Ci starsi szamani uzyskali zdolność podwyższania swoich częstotliwości do wyższego poziomu odbywania podróży z pomocą Mer-Ka-Na. W tym rezonansie Mer-Ka-Na osiągnęli zdolność eterycznego poruszania się po ponadczasowej wielowymiarowości. Wielu z nich było prowadzonych eterycznie przez gwiezdnych przybyszy, wniebowstąpionych mistrzów z Syriusza B, których tubylcy znali jako gwiezdny naród. Ich dyscyplina została nagrodzona. Tego tej ludności nie uczono. Oświecenie nigdy nie było osiągnięte przez ogół lecz przez wybrańców, którzy wytrwali i wybrali oddaną i wierną pracę dla takiego mistrzostwa.

W cyklu MU i Atlantydy w matrycę rdzennych plemion wcieliła się duża gildia wniebowstąpionych mistrzów. Te wszechmocne istoty były znane na północy jako Klan Białego Orła a na południu jako Klan Złotego Słońca. Obie kultury na przestrzeni stuleci wiele osiągnęły i przygotowały szablony wielkiego wglądu dla prawdziwych poszukiwaczy na kontynencie amerykańskim. Było to wspierane przez hologramy kodowanego światła w postaci złotych płyt, które po upadku Lemurii zostały przeszczepione do rejonów OG, Jukatanu, Mongolii i Sedony. W rzeczywistości istnieje 12 złotych tarcz, umiejscowionych globalnie przez gwiezdny naród z Syriusza B, porozdzielanych po całej planecie.

Jednak niektóre z nich po rozpadzie MU przeszczepiono. Kiedy w następnej kolejności upadła Atlantyda, inne popadły w stan spoczynku i harmonika została ograniczona. Wszystko było tym dotknięte. Dlatego ludzie zostali na pewien czas straceni i rozproszeni na grupy. Zrytualizowane ceremonie i tradycyjne systemy wierzeń zaczęły się rozwijać inaczej.

Rozdzielenie MU i Atlantydy

Obecnie bardzo modne  stało się przypatrywanie kulturze Lemurian. Oni faktycznie byli nad wyraz rozwinięci, a my dopowiemy, że wprawdzie mieli wspaniały okres wielkiej mądrości, jednak ten był stosunkowo krótkotrwały. Arkadiańskie społeczeństwo MU w rzeczywistości nie osiągnęło wyżyn utopijnej duchowości, jaką się im obecnie przypisuje. Tak naprawdę to Atlanci z Prawa Jedni za czasów rozkwitu Atlantydy osiągnęli znacznie wyższy poziom duchowy od mieszkańców MU.

Społeczności kultur tubylczych obu Ameryk również na krótko osiągnęły wspaniały okres wielkości i mądrości. Pomiędzy krainami Orła i Kondora istniały duże połączenia, które były kontynuowane nawet po oddzieleniu MU. Ci z Ameryki Środkowej i OG mieli znaczące kontakty z życzliwymi istotami pozaziemskimi, podobnie jak to miało miejsce u Atlantów, zyskując etap wielkich astronomicznych i naukowych osiągnięć.

Lecz, kiedy potężne tsunami przewaliło się po terenach od Atlantdy przez krainy OG i Jukatanu, wiele uległo zniszczeniu. Stopniowo na planecie zaczęła się uaktywniać spirala wiodąca w dół. Grupy ocalałych z OG i Jukatanu wzniosły się eterycznie, inni ukryli się we wnętrzu Ziemi. Ci, którzy pozostali, rozwinęli odmienne języki i zasadniczo jedność plemienna uległa w kolejnych tysiącleciach rozproszeniu. Tak oto na długo przed początkiem inwazji z Europy ludzie tam żyjący zostali podzieleni.

Istotnym priorytetem stało się podstawowe przeżycie. Odłamy grup, włączając  w nie Tolteków, Majów, Navajo, Hopi i Lakota, zachowały
swoje eteryczne kontakty z narodami z gwiazd i jako takie – wzniosłe duchowe praktyki i ideały. Wielu innych nie. Czasy przyniosły trudności, wojny plemienne, okrutne tortury, a niektórzy skompromitowali się skorumpowanymi praktykami wykorzystującymi ofiary z ludzi. W rzeczywistości było tak nie tylko w Ameryce, to szerzyło się po całym świecie.  W owym czasie wiele zostało zatracone.

Dlatego dzielę się z wami tym potężnym i znakomitym darem Czerwonej Ścieżki i nadzieją proroctwa Orła i Kondora, które oferują jednostkom reaktywację starych szkół dysponujących wiedzą żywej planety. Chcę też powiedzieć, że ta mądrość włącza wszystkie mądrości serca, miłości i zrozumienia. Cała wiedza to wiedza miłości, a miłość jest drogą, jedyną ścieżką do lepszego świata.

Archanioł Metatron via Tyberonn #88, 07.09.2013, www.Earth-Keeper.comtłumaczenie Teresa Serafinowska

źródło: http://krystal28.wordpress.com/2014/01/25/2014-orzel-kondor-i-powrot-dharmy-cz-2/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

AN KANA TE – LITTLE GRANDMOTHER – Kiesha Crowther

%d bloggers like this: