Michał: Niech wasze modlitwy przeznaczone będą dla wszystkich

530031_486841514715306_1755840971_n

 

Dziś chcielibyśmy porozmawiać o niechęci osób będących na pozycjach władzy do zrezygnowania z tych pozycji nawet w konfrontacji z wolą mas ludzi, którymi w swej opinii rządzą.

Dowiadujecie się o tych protestach ze swych źródeł społecznościowych i serwisów alternatywnych nawet wtedy, gdy na ten temat wciąż niewiarygodnie mało pojawia się w waszych gazetach czy w telewizji. Zachęcamy was, abyście na swój użytek łączyli wszelkie tego rodzaju doniesienia, aby dzięki temu ujrzeć tak pełny obraz tej sytuacji, jak to tylko możliwe. Uświadomicie sobie wtedy, że jest to naprawdę olbrzymi ruch, i że nie umknęło to uwagi tych, którzy chcieliby was kontrolować spoza zamkniętych drzwi.

Nasza dzisiejsza wiadomość jest dwuczęściowa. Po pierwsze chcielibyśmy zwrócić uwagę ludziom poza tą kurtyną, że jest to tak dalece narastająca siła, że nie mogą oni w ogóle jej kontrolować. Zatamowanie przypływu w jednym miejscu nie powstrzyma samego przypływu.

Po drugie, tym z was, którzy popierają to, co się dzieje i modlą się o sukces tych wydarzeń, chcielibyśmy powiedzieć co następuje: mimo że należycie do przeważającej większości, możecie sprowadzić na siebie efekty oddziaływania tych ogromnych zasobów i środków, jakie daliście swoim rządom. Nie jest to wcale pożądane. Możecie i osiągniecie swe cele metodami pokojowymi, o ile tak zdecydujecie. Wasze pokojowe działania z całą pewnością ukażą w jak najgorszym świetle jakiekolwiek naruszenie tego pokojowego zachowania przez tych, którzy stoją wam na drodze. Oni też są tego świadomi.

Jest to powód, dla którego czasami umieszczają oni w waszych szeregach agentów, aby podburzali do przemocy. Bądźcie świadomi tej taktyki i ujawniajcie ich kiedykolwiek ich ujrzycie. Ci z was, którzy nie są w to bezpośrednio zamieszani – a pragnęlibyśmy, aby dotyczyło to was wszystkich – każde z was prosimy o wspieranie każdym uderzeniem swego serca pokojowego i pełnego miłości sukcesu tych spraw. Zaręczamy wam, że jeśli nawet miałoby to być wszystkim, co się wydarzy, wystarczy to aby zapewnić właściwy rezultat. Niemniej jednak wysyłajcie bezwarunkową miłość wszystkim w to zaangażowanym.

Podkreślamy tu sformułowania “bezwarunkową” i “wszystkim zaangażowanym”. Nie ma takiej osoby po żadnej ze stron tych sytuacji, która nie byłaby boskim dzieckiem wszechświata, niezależnie od swoich poglądów czy działań. Dlatego niech wasze modlitwy przeznaczone będą dla wszystkich. Może niech wasze modlitwy będą za cudowny nowy świat, jaki wy i oni budujecie.

Wzywajcie wsparcia kogokolwiek z nas  – czy też wszystkich, a z całą pewnością je otrzymacie. Żywimy w swych sercach miłość i podziw dla każdej kochanej duszy, która w tym czasie wcieliła się na Ziemi. Wy jesteście Nową Ziemią. Bądźcie zdrowi, bezpieczni i spokojni.

Dobrego dnia, drodzy przyjaciele.

 

 

Przekazał Ron Head, 3 lipca 2013

http://oraclesandhealers.wordpress.com/2013/07/03/let-your-prayers-be-for-all-channeled-by-ron-head/

Przetłumaczyła wika

źródło:krystal28

Reklamy

Michał: Pozwólcie sobie poczuć jak bardzo jesteście kochani

AniOły (17)

 

Kiedy mówię wam “Jestem archaniołem miłości”, co, jak myślicie, wam wtedy mówię? Nie jest to po prostu nazwisko czy opis. Ja dzielę się z wami esencją tego czym jestem, i co pragnę osiągnąć – dzielić się, dawać, obdarzyć was tej nocy, naprawdę spowić was w mój dar, w moją energię miłości.

Wielu z was wie, jak to jest zostać spowitymi w płaszcz czy też utulonymi w ramionach Boskiej Matki, i jak przynosi wam to nie tylko poczucie pewności, ale i jest przypomnieniem waszej całościowości, waszej kompletności, poczucia, że zasługujecie i że tak bardzo jesteście umiłowani.

Ale czy rozumiecie, moi przyjaciele, moi bracia i siostry, że robimy to dla was dokładnie każdego dnia? I z powodu tych przemian, tych zmian w energiach, teraz jesteście w stanie, i ja jestem w stanie w wyraźniejszy sposób otulić was swoją miłością.

Czy jest to ta sama wibracja co wibracja Matki? Nie, i tak. Jest to z pewnością wspaniały błękit. Tym, co pragnę, abyście wnieśli w wasze serca, w tym czasie i w tej chwili, która jest wieczna, jest głębokie poznanie tego, jak ja i my troszczymy się o was.

Tak, cudowna fala miłości przetacza się przez waszą planetę, ale nie jest tak, że ona przyszła i odeszła! Najdrożsi, jesteście teraz w jej środku.

Pozwólcie więc sobie to poczuć i poznać i przyjąć – jak to jest być obejmowanymi przez archanioła; nie tylko chronionymi, czy werbowanymi, czy nawet nauczanymi i prowadzonymi, ale po prostu kochanymi przez jedno z waszego rodzeństwa “z góry”.

Jest to ważne, i jest to ważne nie tylko dla was, ale i dla całego multiwszechświata, abyście poznali i poczuli, jako istoty ludzkie, jako istoty między- i wielowymiarowe, jako istoty galaktyczne, na czym polega poczucie bycia naprawdę kochanymi, i bycie miłością; jakie to uczucie, jak to wygląda; ważne jest, abyście pozwolili aby wszystkie wasze zmysły były zaangażowane i objęte energią, jaką właśnie teraz wam daję.

Zdecydowaliście, że pójdziecie naprzód w tę przemianę i przejście i Wzniesienie. I podczas gdy wasze ciekawskie umysły chciałyby dowiedzieć się o wielu szczegółach tego procesu, my teraz pragniemy podzielić się wami tym, co jest prawdą Wzniesienia.

Jest ono wykroczeniem z poczucia braku i porzuceniem go i wyeliminowaniem, i objęciem miłości. A miłość ma wiele twarzy. Ma ona oblicze radości, i promienność szczęśliwości, ma spokój nadziei i głębię opieki i dbałości.

To wszystko pragnę wam dać, tej nocy i zawsze, abyście wiedzieli bez najmniejszego cienia wątpliwości, że jesteście kochani, i że nie idziecie sami. Nigdy tak nie było. Było to tylko taką wszechogarniającą, ale na wiele sposobów absurdalną iluzją.

Przekazała Linda Dillon, 10 czerwca 2013
Fragment audycji radiowej Steve’a Beckowa “Godzina z Aniołem”

http://goldenageofgaia.com/2013/06/archangel-michael-it-is-time-to-awaken-fully-now-part-12/

Obraz Ani Ślusarskiej:

https://www.facebook.com/pages/Anio%C5%82y-i-nie-tylko/528006770553570

Przetłumaczyła wika

http://wielkawiosnawszechswiata.blogspot.com

źródło:krystal28

Złota Ścieżka – AA Michał

 

 

Dzisiaj przekaz archanioła Michała przez inne medium. Może ułatwić pozbycie się blokad ograniczających spełnianie marzeń i życzeń oraz kreowanie Raju na Ziemi w zdrowiu i poczuciu spełnienia. Jakiś czas temu w kilku przekazach było powiedziane, że to wręcz nasz obowiązek. Ziemia jest już w wyższym wymiarze, choć wielu tego nie dostrzega. Miały się też pojawić nowe możliwości wspomagające spełnianie ziemskich pragnień: marzeń o końcu niewolniczej pracy, o własnym domu, o podróżach. O takich możliwościach pisałam wcześniej. A tu treść przekazu wraz z medytacją, którą można sobie najpierw nagrać albo przeczytać tak, by ją pamiętać:

Złota Ścieżka

przesłanie archanioła Michała przez Carolyn Ann O`Riley http://www.carolynannoriley.com//
tłumaczenie Teresa Serafinowska

Pozdrawiam i witam piękne świetliste Istoty. Z mojej perspektywy płaszczyzna Ziemi wygląda jak szybko przewijana taśma filmowa. Przemykające linie czasu i ogólne postrzeganie wydaje się toczyć z podobnym wizualnym „echem”. Czujecie się zestresowani a niektórzy nawet wyczerpani.

Moi drodzy, wszystko wydaje się być niepewne, dlatego wiele osób jest wytrąconych z równowagi i zastanawia się, która ścieżka byłaby dla nich odpowiednia. Takie odczucia każą wam zatrzymać się w teraźniejszości, aby powrócić do własnej prawdy, która jest wszystkim, na czym tak naprawdę musicie się skoncentrować.

Pojawia się zbyt wiele zmian, które muszą wpasować się w swoje miejsce i dostosować do rzeczywistości. W twojej historii są fragmenty, które tak naprawdę ciebie nie dotyczą, a które ciągle każą ci powracać do przeszłości. Stare filmy ciągle odtwarzane w głowie jak wstęgi danych czekają, aż kiedyś się z nich uwolnisz. Mój miły, takie historie nie poprowadzą cię do przodu a blokują przyszłość. Istnieje tylko ta chwila – moment, który przeżywasz teraz, w którym możesz być obecny i kiedy rzeczywiście możesz wypracować zmiany. Moment świadomości jest wszystkim, co naprawdę jest prawdziwe. Wejdź i pozwól, aby się dla ciebie rozwinął.

Twoi aniołowie patrzą i mają nadzieję, że wkrótce podejmiesz inicjatywę i poprosisz ich o pomoc w pozbywaniu się „staroci”, aby mogły pojawić się nowe możliwości i aby one mogły się rozwinąć i wzrosnąć. Lecz miły, aby cię wesprzeć, aniołowie potrzebują twojego pozwolenia.

Po prostu porozmawiaj ze swoimi aniołami tak, jakby siedzieli obok ciebie na krześle, bo w rzeczywistości oni zawsze są obok ciebie, mój drogi. Zawsze za twoimi plecami. Jeden jest za prawym ramieniem, a drugi za lewym. Każdy ma dwóch aniołów stróżów, oczywiście są też inne opcje, jednak z reguły w przypadku większości ludzi właśnie tak jest.

Porozumiewają się na wiele sposobów – czasem telepatycznie, czasem przez kogoś, kto do ciebie mówi, czasem przez to, co akurat czytasz, czasem możesz ich usłyszeć albo dostajesz myśli, obrazy, symbole podczas oglądania tv lub sięgania po książkę, którą otwierasz na „właściwej” stronie. Po prostu uwolnij się od oczekiwań co do sposobu komunikacji i wiedz, że jeśli dałeś przyzwolenie, wtedy skontaktują się z tobą i podejmą działania.

Najlepsze co możesz zrobić, to dać im upoważnienie do współdziałania i wspierania w rozwiązywaniu problemów i trudności. Jeśli chcesz przejść przez liczne życiowe epizody łatwo i z wdziękiem, najlepiej oddać wszystkie obciążenia swoim aniołom i Stwórcy. Pamiętaj, że nikt nigdy nie jest sam, że Stwórca nigdy nie wysłałby nikogo na poziom ziemski bez kochających anielskich przewodników.

Owi posłańcy zabierają teraz ciebie w podróż medytacyjną do twojego Ogrodu Pokoju.

Usiądź na krześle lub połóż się tak, żeby czuć się wygodnie. Pozwól sobie na chwilę relaksu i zadbaj, aby nikt ci nie przeszkadzał, ponieważ udajesz się w medytacyjną podróż wewnątrz siebie. Zamknij oczy, wykonaj kilka głębokich, spokojnych oddechów. Wyobraź sobie, że z każdym wdechem wchłaniasz miłość i odnowę. Przy każdym wydechu wydalasz ból, strach, frustracje i wątpliwości.

Kiedy tak oddychasz poczuj, że twoje ciało się rozluźnia. Pozwól sobie na odczuwanie spokoju i poczucia bezpieczeństwa tam, gdzie jesteś. Poproś ego, aby wskoczyło na lewe ramię. Poproś je, aby było tylko obserwatorem tej podróży i żeby się nie wtrącało.

Wyobraź sobie, że prosisz Stwórcę o wysłanie tobie krystalicznie złotej tarczy Światła. Tymczasem wokół ciebie tworzy się ochronna bańka otaczając od głowy aż po stopy – ta bańka cię ogrzewa, opromienia, wypełnia światłem i mocą. Wszystkie negatywności tylko się od niej odbijają nie czyniąc tobie szkody.

Stwórca odpowiedział na twoją modlitwę. Jesteś chroniony energią pochodzącą od Stwórcy, która cię opływa. Podczas medytacji znajdujesz się w cyrkulującym paśmie energii.

Jesteś teraz pod Boską opieką i nie może cię dotknąć nic, co nie służyłoby twojemu najwyższemu dobru, nic nie dostanie na to pozwolenia. Moja boska świetlana Istoto, oddychaj powoli i równomiernie i czuj się bezpiecznie i pewnie.

Oddychaj głęboko, moja piękna Istoto ze Światła, podczas tej medytacji poczuj lekki odprężony stan bytu, boską ochronę i prowadzenie. Oddychaj głęboko i wiedz, że oddychasz w rytmie Stwórcy.

Weź głęboki oddech i pozwól, aby do tej duchowej wizji dołączyli twoi aniołowie stróże i przewodnicy, aby wzięli cię za eteryczne ręce i poprowadzili do duchowej czakry serca. Jeden z aniołów pozostaje, aby strzec twojej fizycznej struktury do chwili, aż nie powrócisz z tej medytacyjnej podróży.

Mój kochany, wyobraź sobie, zobacz i poczuj oczami wyobraźni, że twoi aniołowie, duchowi przewodnicy i specjalnie zaproszeni goście są teraz w twojej czakrze serca. Aniołowie i przewodnicy pomagają ci zlokalizować złote drzwi z napisem „Moje najwyższe przewodnictwo”. Kiedy je znajdujesz, naciskasz na eteryczną klamkę, otwierasz drzwi, przechodzisz przez próg wiedząc, że przeżywasz duchową przygodę umożliwiającą wzrastanie.

Znajdujecie się w białym marmurowym korytarzu. Aniołowie prowadzą cię teraz szybko przez korytarz z numerem 44. Drzwi są po lewej stronie. Tabliczka na drzwiach informuje, że stoisz przed Ogrodem Pokoju. Otwierasz drzwi i wchodzisz do pomieszczenia. Znajdujesz się na rozległej łące, na której bywałeś już wiele razy. Rozglądasz się wokół i widzisz drewniany most łukowy, gaj z drzewami i górę ze schodami do twojego Ogrodu Pokoju. Jest to ta sama ścieżka, którą podążasz, kiedy udajesz się do znajdującego się tuż obok ogrodu z kryształowym pałacem.

Twoi aniołowie podążają za tobą i pozwalają na spokojne tempo, abyś mógł rozkoszować się cudowną ciepłą bryzą i promieniami Słońca, które czujesz na twarzy. Mówisz sobie, że tak dobrze jest chodzić boso, nie mieć zegara ani nie musieć pracować nad jakimś terminowym projektem. Twoi aniołowie zgadzają się z tobą uważając, że żyjesz w stresie i za dużo na siebie bierzesz.

Zbliżasz się do łukowego mostu i słyszysz szemranie przepływającego pomiędzy kamieniami strumyka. Strumyk pozdrawia cię a ty odwzajemniasz pozdrowienie, osiągając w międzyczasie środek mostu. Spoglądasz w dół na strumień, wyrażasz wdzięczność za powitanie a następnie kontynuujesz podróż.

Po drugiej stronie mostu widzisz dwoje aniołów stojących po jego obu stronach. Proszą, abyś zostawił bagaże z troskami, zmartwieniami, lękami i frustracjami. Rozglądasz się na boki i widzisz pozostawione już plecaki, bierzesz te, które są twoje i oddajesz je aniołom. Aniołowie tłumaczą, że zatrzymają je do twojego powrotu, wtedy, jeśli zechcesz, będziesz mógł je odebrać.

Oddając plecaki aniołom, od razu czujesz się lepiej i nadzwyczaj lekko. Och – mówisz do siebie – właściwie nie wiem, ile rzeczy ciągle ze sobą noszę. Aniołowie mówią, że myśli są elektryczne a emocje magnetyczne i jeśli jedne dodasz do drugich, rzeczywiście obciążasz się wszystkim, o czym kiedykolwiek myślałeś. To oznacza, że myśli łączą się z emocjami i odciskają się na tobie nawet, jeśli nie zdajesz sobie sprawy z ich tworzenia. Tak się dzieje za sprawą prawa przyciągania: przyciągasz to, na co zwracasz uwagę. Kiedy myślisz, z myśli powstaje magnetyczny potencjał, który może być dobry, zły albo neutralny. Przyciągasz to wszystko, o czym myślisz. Dlatego, jeśli stworzyłeś coś przypadkowo i chcesz się tego pozbyć, musisz to zdezaktywować.

Hm… przez chwilę zastanawiasz się nad tym, ponieważ to wydaje się prawdziwe. Dziękujesz za wyjaśnienia i zaczynasz wspinać się po stopniach pod górę. Wchodząc coraz wyżej czujesz, jakby twoje ciało zaczynało pływać. Zaraz znajdziesz się na szczycie góry. Tam czeka biały kot imieniem Josh. Wita cię i prosi, abyś poszedł za nim. Zabiera cię na spacer po meandrach przyrody przybliżając się powoli do Ogrodu Pokoju. Jest w nim okrąg z drzew i każde ciebie pozdrawia. Uśmiechasz się czując ciepło i miłość tego miejsca oraz świętość drzew.

Aniołowie proszą, abyś wybrał któreś z drzew i usiadł opierając się o nie plecami. To jest tak piękne miejsce i masz trudność z wyborem jednego. Josh sugeruje, abyś każde dotknął ręką a następnie usiadł pod tym, które wydaje się najbardziej odpowiednie. Mówisz do Josha, że to dobry pomysł i chodzisz wraz nim wokół drzew, aż doznajesz wrażenia, że jedno z nich jest wyjątkowe.

Kiedy tylko siadasz pod wybranym drzewem, czujesz jak jego energia łączy się z twoim polem energetycznym i czujesz się niebiańsko. Josh siada obok ciebie a aniołowie proszą, abyś zamknął oczy. Dziś odbędziesz wyjątkową podróż i ona będzie wymagała od ciebie specjalnej koncentracji, abyś mógł wyciągnąć z niej jak najwięcej korzyści.

Zamykasz oczy i przysłuchując się aniołom, głaszczesz miękkie futro Josha. Uśmiechasz się a Josh delikatnie mruczy. Aniołowie mówią, żebyś rozejrzał się na boki i znalazł dwa garnki, które masz napełnić boską łaską Stwórcy. Zgodnie z zaleceniem aniołów zwizualizuj te garnki i poproś Stwórcę, aby napełnił je swoją Łaską.

Natychmiast dostrzegasz, że garnki przepełniają się cudowną boską Łaską. Aniołowie mówią, żebyś przewrócił te garnki i zobaczył, jak czysta boska Łaska wylewa się przed tobą i powstaje z niej wyjątkowa Ścieżka czystej boskiej Łaski.

Robisz, co sugerują aniołowie. Obserwujesz, jak z przewróconych garnków wypływa złota Łaska tworząc jedną unikalną Złotą Ścieżkę Bożej Łaski. Jesteś zaskoczony widząc, że ta złota Łaska usuwa z twojej duchowej Ścieżki wszystkie blokady, wiraże, przeszkody, przepaści, klify i kaniony. Złota Ścieżka Boskiej Łaski jest gładka i niepowtarzalna, ponieważ to jest twoja własna boska duchowa Ścieżka.

Aniołowie przypominają ci wszystkie uniki, wątpliwości, lęki, braki i frustracje, które powodowały blokady i zakłócenia powstające na Ścieżce.

Teraz chcą, abyś ujrzał siebie kroczącego tą piękną Złotą Ścieżką Boskiej Łaski. Zwróć uwagę na swoje odczucia. Aniołowie chcą skalibrować twoje nowe częstotliwości do stanu doskonałości, dlatego stawiają przed tobą specjalna maszynę dostrajającą. Wyobraź sobie, że po tej kalibracji wstajesz i idziesz. Zdajesz sobie sprawę, że nie masz biletu wstępu na tą Ścieżkę, lecz natychmiast czujesz spokój i z radością spacerujesz dalej. Widzisz, że ścieżka stopniowo wznosi się coraz wyżej. Widzisz siebie na chmurze i ciągle idziesz dalej. Wznosząc się widzisz, że jesteś otoczony złotą chmurką, idziesz dalej powtarzając sobie: „wznoszę się w złocie”, „wznoszę się w złocie”… Na chwilę zatrzymujesz się i patrzysz, dokąd przywiodła cię intuicja, a aniołowie i przewodnicy mają dla ciebie specjalną wiadomość dotycząca Ścieżki. Pozwól sobie spokojnie odebrać tą wiadomość. Jeśli nic nie rozumiesz, to oznacza po prostu, że w tej chwili nie jesteś jeszcze gotów na informacje, że będą one dostępne w bardziej odpowiednim momencie.

Zauważyłeś że na tej Złotej Boskiej Ścieżce możesz o wiele łatwiej słyszeć przewodników. Zwracasz uwagę, że kiedy mieszasz swoje energie ze złotymi energiami, rozumiesz, że jesteś częścią WSZYSTKIEGO CO JEST. Stapiasz się ze Stwórcą, błyskotliwą złotą energią Łaski i czystą boską Miłością. Jesteś w stanie absolutnej błogości, pokoju i radości. Ciesz się chwilą, którą dzielisz bezpośrednio ze Stwórcą.

Nie chcesz stąd odchodzić, lecz Stwórca mówi, że twój powrót do służby i dokończenie misji to bardzo ważne zadania. Niechętnie zaczynasz wycofywać się z pięknej boskiej miłości Stwórcy i powracasz Złotą Boską Ścieżką z powrotem, następnie wracasz do drzewa, które znalazłeś w Ogrodzie Pokoju. W ogrodzie otwierasz duchowe oczy. Twoje ciało jest wzmocnione, ponieważ wchłonąłeś złotą Łaskę i Miłość Stwórcy. Nie możesz wyjaśnić uczucia pokoju i ciszy, brak słów w ludzkiej mowie, które mogłyby to wyrazić.

Wyciągasz przed siebie ręce i widzisz, że naprawdę świecisz. Śmiejesz się a aniołowie cieszą się razem z tobą. Mówią, ze nadszedł czas, aby powrócić.

Josh wstaje, bierze cię za rękę prowadzi schodami w dół. Żegna się z tobą mówiąc „do następnego razu”. Żegnając się z nim pieszczotliwie go czochrasz i dziękujesz za pomoc. Schodzisz w dół i w miarę zbliżania się do podłoża czujesz, że nogi stają się coraz cięższe.

Aniołowie trzymają twoje plecaki, jednak decydujesz się poprosić, aby je zdematerializowali. Już nie potrzebujesz rzeczy, które zaniżają wibracje. Widzisz jak aniołowie palą je przed twoimi oczami. Aniołowie przemienili właśnie wszystkie stworzone przez ciebie negatywne rzeczy w boską Miłość i boskie Światło.

Dziękujesz aniołom za ich pomoc. Wracasz przechodząc po drewnianym moście i żegnasz się „do następnego razu”. Natychmiast znajdujesz się z powrotem w marmurowym korytarzu.

Mijając lustro widzisz, jak odbicie twojej istoty promienieje, bo teraz wiesz więcej o swojej duchowej Ścieżce. Aniołowie prowadzą cię przez próg złotych drzwi, z powrotem do czakry serca i wspierają przy powracaniu duchowej esencji do fizycznej formy.

Bierzesz głęboki oddech, poruszasz palcami rąk i nóg. Gdy jesteś gotowy, otwierasz oczy. Zajmij się swoimi codziennymi zadaniami pamiętając, że wewnętrzna wyższa mądrość i anielscy współpracownicy zawsze są do dyspozycji, pracują z tobą i pomagają osiągnąć najwyższy właściwy potencjał. Zwróć uwagę na pierwsze myśli, jakie przychodzą ci do świadomości i wiedz bez cienia wątpliwości, że dostajesz duchowe prowadzenie – codziennie.

Ukochani, jesteście błogosławieni, nieopisanie i bezgranicznie kochani, bardziej niż ktokolwiek na Ziemi kiedykolwiek mógłby zdołać to wyrazić.

JAM JEST ARCHANIOŁ MICHAŁ, posłaniec STWÓRCY, Miłości, Radości, Mądrości, Światła, Pokoju i Łaski.

 

źródło: http://aamichal.blogspot.com/

Michał i Gabriel: To, nad czym pracowaliście tak długo, teraz się rozpoczęło

gretchen9b

 

Proszę o dzisiejszą wiadomość. Rozpocznijcie, proszę, mówiąc mi z kim rozmawiam.

Michał i Gabriel przynoszą ci wiadomość, na którą długo czekaliście.

Chcemy, abyście wiedzieli, że to, nad czym pracowaliście tak długo i z takim oddaniem, teraz się rozpoczęło. Zostaliście o tym poinformowani również przez inne źródła, i ta informacja jest prawdziwa.

Wiecie, że przekazy, za którymi podążaliście, te, które wedle waszego rozeznania były najbardziej wiarygodne i pełne miłości, wykazywały tendencję do tego, by ich treść w ostatnich miesiącach była coraz bardziej zbieżna. Działo się tak, kochani, najdroższe i najbardziej lojalne serca, ponieważ podstawowa wiadomość jest ta sama, tak jak zawsze. Ten przekaz jest krótki i jakże pozytywny. Wolność, dostatek, pomyślność i totalna transformacja waszego świata, o co modliliście się przez te ostatnie tysiące lat, a które w niezrozumiały sposób były wam odmawiane, będą teraz waszym udziałem.

Dzięki waszym intencjom, wytrwałości i wzrostowi będzie miał teraz miejsce okres przemian, o jakich nigdy nawet nie śniliście. Nie obiecujemy, że będzie to łatwe. W istocie zanosi się na to, że dla wielu ludzi będzie to dość niespokojny czas. Jednakże dla tych ludzi wy będziecie stanowić kotwicę i wywierać na nich uspokajający wpływ, co leży całkowicie w waszym możliwościach, i wszystko będzie dobrze.

Niechaj waszą intencją będzie pokój, i niech waszą drogą będzie miłość, a wszystko będzie dobrze. Uważamy, że tym razem nie ma nic więcej do dodania. Nie chcemy rozcieńczać tej wiadomości. Często jednak będziemy rozmawiać z wami znów, tak jak dotychczas.

Niech w waszych sercach rozpocznie się świętowanie. Odnajdźcie swą radość i trzymajcie ją przy sobie. Trwajcie w swym zdecydowaniu. Otoczcie się naszymi kochającymi objęciami. Jesteśmy tu w waszych sercach, tak jak byliśmy zawsze. Zawsze prosiliście o dowody w waszym świecie potwierdzające prawdziwość tych wiadomości. Takie dowody teraz otrzymacie.

Bywajcie, drodzy przyjaciele, życzymy wam dobrego dnia.

Przekazał Ron Head, 9 czerwca 2013

http://oraclesandhealers.wordpress.com/2013/06/09/3438/

Obraz: Gretchen Iris Hermey
Przetłumaczyła wika

źródło: krystal28

Michał: Łącząc się z impetem energii wzniesienia

30960_342943552471481_1774125079_n

 

 

Kiedy w coraz większym stopniu otwieracie się na pełnię waszego istnienia, głębia przypomnienie rozpala się w waszym wnętrzu.

Pojawia się coraz silniejsze połączenie ze wszystkim, czym jesteście, i Źrodłem które JEST wami samymi. I poprzez to rozszerzenie uwagi, i poprzez to wzmocnione połączenie z waszą Uniwersalną Jaźnią, z uniwersalną pełnią waszego istnienia, zaczynacie sobie w coraz większym stopniu uświadamiać co jest dla was możliwe.

Wyłaniają się żywione od dawna życzenia i pragnienia. Delikatne wglądy w to, co daje wam radość wychodzą na powierzchnię, i wyłania się gotowość objęcia ich od razu jako opcji, jako możliwości, jako zachęty dla szczęśliwszych doświadczeń w tej egzystencji.

I zaczynacie wyczuwać i widzieć jak moglibyście wkroczyć w pełniejszą ekspresję swojej istoty. Zaczynacie widzieć, w jaki sposób trzymaliście się z daleka od wszelkiego rodzaju rzeczy jakimi mogliście się cieszyć, i będziecie się cieszyć nimi teraz ponieważ już dłużej ich nie powstrzymujecie.

Ponieważ jesteście coraz pełniejsi wszystkiego, czym jesteście, i w tej pełności jesteście bardzo OTWARCI na świat. Jesteście chętni w pełniejszy sposób wejść w świat i pozwolić mu się oczarować i zachwycić. Oczekujecie na coraz więcej. I spodziewacie się, że to “więcej” spotka się z miłością, ze spontanicznymi przejawami miłości i pełni. Ze zwierciadłami waszego piękna, z pełną radości przyjaźnią i ciepłym poczuciem braterstwa w tej podróży.

Uświadamiacie sobie, że każda osoba jest w stanie spotkać się z wami w ten głęboki i piękny sposób. I że ich podróż może ukazać wam Źródło, jakim są, jeśli otworzycie się by poczuć tę prawdę i zrozumienie, i możecie wpłynąć w te połączenia i poprzez nie, pozwalając sobie na odczucie tego przypomnienia, tej całości, Jedności Życia, możecie pozwolić sobie żyć prawdą Jedynego Prawa, o którym pamiętacie. Prawdą całkowitości, którą jesteście.

I każda osoba coraz bardziej otwiera tę całkowitość. Zaczynacie widzieć i czuć bardzo szczerze i bezpośrednio w jaki sposób każda osoba otwiera waszą pamięć coraz pełniej, i w swojej neutralności zaczynacie być coraz bardziej dostępni dla życia, ukazującego wam drogi i zaproszenia, które wydają się całkiem niewinne, a jednak mogą dostarczyć wam niezwykłych doświadczeń i energii.

Zaczynacie sobie uświadamiać coraz bardziej, że możecie po prostu pojawić się w danym dniu, ukazać mu się i pozwolić, aby was pochwycił. Ten dzień może was porwać swym pięknem, może zagarnąć was wszystkim co wam ofiarowuje i czym was obdarza. I możecie przezeń po prostu płynąć, wejść w niego, otworzyć się na więcej. Możecie po prostu pozwolić sobie na to, by was spotkano i ujrzano i rozpoznano. Możecie pozwolić waszemu wewnętrznemu przewodnictwu wyłonić się z wyższych poziomów waszej istoty, możecie pozwolić sobie na mówienie do siebie i wzywanie was ku większej pełni przez to, że każdy dzień i każda chwila zaaranżowane są tak, by was spotykać i mówić do was i przyzywać pełniejsze rozpoznanie waszego własnego wdzięku i łaski, waszej własnej swawolnej obecności, waszej radości, waszej ekspansji i unoszenia się w coraz więcej i więcej i więcej.

I zaczynacie w odmienny sposób odnosić się do zmiany. Odkrywacie, że z natury swej jesteście bardzo płynni i bardzo elastyczni. Kiedy jesteście w tym trybie istnienia, odczuwacie go jako bardzo znajomy, a jednak jest on tak nowy i piękny i ekscytujący i całkiem surrealistyczny w swej różnicy, w swej zdumiewającej zdolności stwarzania otwartości i ekspansji w waszym życiu, gdy puszczacie wolno coraz więcej i więcej i pozwalacie życiu tańczyć z wami, i zapraszać was do wchodzenia w coraz więcej doświadczeń z otwartym sercem, które was prowadzi. Pozwalacie wyższym poziomom waszej istoty wskazywać drogę, zespalacie się wewnątrz swej energii z o wiele większym impetem i rozmachem, a to uczucie jest ekscytujące i uskrzydlające.

I wraz z tym otwarciem serca wszystko się dla was otwiera. Wraz z tym otwieraniem się wpływacie niefizyczną pełnią waszej istoty w tę sferę rzeczywistości, a życie otwiera się na życie. Ziemia otwiera się dzięki pełni waszej istoty, która płynie z waszych wyższych poziomów w tę sferę skupienia uwagi, w którą rozszerzyliście się.

I w ten sposób łączycie je mostem i płyniecie tą energią i nie czynicie tego z wysiłkiem, nie “wysyłacie” donikąd energii ani nie czujecie, że jest jakaś “potrzeba” robienia tego, po prostu jesteście sobą w coraz pełniejszy sposób. I tak czyniąc bardzo wiele ofiarowujecie pod względem energetycznym sferze, na jakiej się skupiacie, i to rozszerzenie waszej obecności, waszego pola energii, stwarza coraz więcej dróg dla waszego Uniwersalnego Ja, aby mogło być tu i teraz. I wasze Uniwersalne Ja rozszerza się będąc tu i teraz. I wznoszenie się tego wszystkiego ma imponujące rozmiary. I Wszechświat, i całe Stworzenie jest podnoszone dzięki wam i waszej ciągłej obecności w formie w tej awangardzie życia.

I jest to nowe! nowe! nowe! Raz po raz pojawia się ta nowość! A wy puszczacie wolno potrzebę, aby rzeczy pozostały takie same i dzięki swej otwartości ułatwiacie tej nowości drogę. W ten sposób to działa. I dzięki waszej otwartości Wszystko-Co-Jest unosi ku wam to radosne przypomnienie w euforii i ekspansji.

Całkiem fantastyczne, nieprawdaż?

JAM JEST Archanioł Michał

Przekazała Meredith Murphy, 27 maja
http://lightworkers.org/channeling/182891/how-access-momentum-ascending-energy
Przetłumaczyła wika

źródło: krystal28

Michał: Wasze serce jest bardzo mądre

485387_489139467806188_1726633560_n

 

Tego dnia chcielibyśmy powiedzieć więcej na temat rozróżniania. Jest to w tym czasie sprawą wielkiej wagi. Zawsze była to ważna sprawa, oczywiście, ale w tym punkcie, kiedy tak wiele waszej przyszłości zależy od waszego stanu istnienia, od waszej ewolucji świadomości, jest to temat bardziej istotny niż kiedykolwiek.

Chcecie robić to, co was zachęci i zmobilizuje, a nie to, co w jakikolwiek sposób opóźnia wasze postępy. Chybione życzenie utrzymania status quo jest jednak silne na niektórych obszarach; słabnie ono, to prawda, ale wciąż jeszcze stwarza wam problemy kiedy tylko może.

Wasz intelekt ma dostęp do powodzi informacji, która osiągnęła rozmiary niespotykane na tej planecie od wielu tysiącleci. W waszym najlepszym interesie leży nauczenie się, jak możecie się z tym obchodzić. Jaki jest najlepszy sposób, by zdecydować, co jest dla was wartościowe, a co nie jest? Co jest prawdą, a co nie jest? Komu i czemu możecie zaufać?

Moglibyśmy wam zafundować długi wykład o aniołach, przewodnikach, wzniesionych mistrzach i stwórczych istotach. I to wszystko miałoby zastosowanie, oczywiście. Ale ma to być krótka wiadomość, kochani, ponieważ najlepsza odpowiedź jest tu bardzo krótka.

Istnieje bardzo wiarygodny i prosty sposób, w jaki wszystkie wymienione istoty – i nie zapominajmy również o waszych wyższych jaźniach – komunikują się z wami z chwili na chwilę. Tak, w każdej chwili komunikujemy się z wami. I istnieje wiele rozmaitych sposobów, w jakie możecie otrzymywać te informacje, ale nie to jest tu potrzebne. Tym czego potrzebujecie jest umiejętność zdecydowania w jednej chwili, czy macie zaakceptować to co słyszycie, widzicie czy czytacie – czy też nie. Istnieje również możliwość odłożenia na bok waszej akceptacji czy odmowy do czasu, aż dostępna będzie większa ilość dowodów. Czy istnieje taki sposób?

Chcemy wam powiedzieć, że istnieje. Nie jest to coś, o czym nigdy wcześniej wam nie mówiliśmy. Jest to jednak coś tak prostego, że nie zwróciliście na to odpowiedniej uwagi. Oto klucz, drodzy przyjaciele. Kiedy czytacie, obserwujecie czy słuchacie czegoś, co pojawia się przed wami, bądźcie świadomi, w jaki sposób odczuwacie to w swoim sercu. Wasze serce jest bardzo, bardzo mądre. Jest tym czymś w was, co jest “połączone” w każdej chwili. Jest miejscem w was, w którym zamieszkuje “wiedzenie”. Jest domem umysłu. Nie powiedzieliśmy “intelektu”. Jest miejscem, gdzie umysł jest połączony z waszą ziemską istotą.

Dziś nie będziemy tego omawiać. Powiemy po prostu, że wasze serce przez całe wasze życie cierpliwie czekało na to, abyście wreszcie posłuchali tego, co ma wam ono do powiedzenia. Chcemy was też zapewnić, że ono nigdy, przenigdy was nie zwiedzie. Ale cały “trik”, o ile taki istnieje, polega na tym, że macie go posłuchać. Rozumiemy przez to, abyście nie lekceważyli, ignorowali czy też odsuwali za sprawą rozumowania tego, co czujecie.

Jeśli nauczycie się iść przez swe codzienne życie w ten sposób, szybko odkryjecie, że stajecie się coraz szczęśliwsi i o wiele mniej zestresowani. I wcześniej czy później
zorientujecie się, skąd pochodzą te uczucia. Jak mówiliśmy wam wielokrotnie, jesteśmy z wami w każdej chwili. Nigdy ale to nigdy nie jesteście sami. I jesteście w pełni i całkowicie kochani. To, jak powiadacie, macie pewne jak w banku.

Wkrótce znów się odezwiemy, najdrożsi. Dobrego dnia.

Przekazał Ron Head, 28 maja 2013

http://oraclesandhealers.wordpress.com/2013/05/28/your-heart-is-very-very-wise-channeled-by-ron-head/

Obraz: “Anioł serca” Ani Ślusarskiej
Przetłumaczyła wika

źródło: krystal28

Złota Ścieżka

 

Dzisiaj przekaz archanioła Michała przez inne medium. Może ułatwić pozbycie się blokad ograniczających spełnianie marzeń i życzeń oraz kreowanie Raju na Ziemi w zdrowiu i poczuciu spełnienia. Jakiś czas temu w kilku przekazach było powiedziane, że to wręcz nasz obowiązek. Ziemia jest już w wyższym wymiarze, choć wielu tego nie dostrzega. Miały się też pojawić nowe możliwości wspomagające spełnianie ziemskich pragnień: marzeń o końcu niewolniczej pracy, o własnym domu, o podróżach. O takich możliwościach pisałam wcześniej. A tu treść przekazu wraz z medytacją, którą można sobie najpierw nagrać albo przeczytać tak, by ją pamiętać:

Złota Ścieżka

przesłanie archanioła Michała przez Carolyn Ann O`Riley http://www.carolynannoriley.com//
tłumaczenie Teresa Serafinowska

Pozdrawiam i witam piękne świetliste Istoty. Z mojej perspektywy płaszczyzna Ziemi wygląda jak szybko przewijana taśma filmowa. Przemykające linie czasu i ogólne postrzeganie wydaje się toczyć z podobnym wizualnym „echem”. Czujecie się zestresowani a niektórzy nawet wyczerpani.

Moi drodzy, wszystko wydaje się być niepewne, dlatego wiele osób jest wytrąconych z równowagi i zastanawia się, która ścieżka byłaby dla nich odpowiednia. Takie odczucia każą wam zatrzymać się w teraźniejszości, aby powrócić do własnej prawdy, która jest wszystkim, na czym tak naprawdę musicie się skoncentrować.

Pojawia się zbyt wiele zmian, które muszą wpasować się w swoje miejsce i dostosować do rzeczywistości. W twojej historii są fragmenty, które tak naprawdę ciebie nie dotyczą, a które ciągle każą ci powracać do przeszłości. Stare filmy ciągle odtwarzane w głowie jak wstęgi danych czekają, aż kiedyś się z nich uwolnisz. Mój miły, takie historie nie poprowadzą cię do przodu a blokują przyszłość. Istnieje tylko ta chwila – moment, który przeżywasz teraz, w którym możesz być obecny i kiedy rzeczywiście możesz wypracować zmiany. Moment świadomości jest wszystkim, co naprawdę jest prawdziwe. Wejdź i pozwól, aby się dla ciebie rozwinął.

Twoi aniołowie patrzą i mają nadzieję, że wkrótce podejmiesz inicjatywę i poprosisz ich o pomoc w pozbywaniu się „staroci”, aby mogły pojawić się nowe możliwości i aby one mogły się rozwinąć i wzrosnąć. Lecz miły, aby cię wesprzeć, aniołowie potrzebują twojego pozwolenia.

Po prostu porozmawiaj ze swoimi aniołami tak, jakby siedzieli obok ciebie na krześle, bo w rzeczywistości oni zawsze są obok ciebie, mój drogi. Zawsze za twoimi plecami. Jeden jest za prawym ramieniem, a drugi za lewym. Każdy ma dwóch aniołów stróżów, oczywiście są też inne opcje, jednak z reguły w przypadku większości ludzi właśnie tak jest.

Porozumiewają się na wiele sposobów – czasem telepatycznie, czasem przez kogoś, kto do ciebie mówi, czasem przez to, co akurat czytasz, czasem możesz ich usłyszeć albo dostajesz myśli, obrazy, symbole podczas oglądania tv lub sięgania po książkę, którą otwierasz na „właściwej” stronie. Po prostu uwolnij się od oczekiwań co do sposobu komunikacji i wiedz, że jeśli dałeś przyzwolenie, wtedy skontaktują się z tobą i podejmą działania.

Najlepsze co możesz zrobić, to dać im upoważnienie do współdziałania i wspierania w rozwiązywaniu problemów i trudności. Jeśli chcesz przejść przez liczne życiowe epizody łatwo i z wdziękiem, najlepiej oddać wszystkie obciążenia swoim aniołom i Stwórcy. Pamiętaj, że nikt nigdy nie jest sam, że Stwórca nigdy nie wysłałby nikogo na poziom ziemski bez kochających anielskich przewodników.

Owi posłańcy zabierają teraz ciebie w podróż medytacyjną do twojego Ogrodu Pokoju.

Usiądź na krześle lub połóż się tak, żeby czuć się wygodnie. Pozwól sobie na chwilę relaksu i zadbaj, aby nikt ci nie przeszkadzał, ponieważ udajesz się w medytacyjną podróż wewnątrz siebie. Zamknij oczy, wykonaj kilka głębokich, spokojnych oddechów. Wyobraź sobie, że z każdym wdechem wchłaniasz miłość i odnowę. Przy każdym wydechu wydalasz ból, strach, frustracje i wątpliwości.

Kiedy tak oddychasz poczuj, że twoje ciało się rozluźnia. Pozwól sobie na odczuwanie spokoju i poczucia bezpieczeństwa tam, gdzie jesteś. Poproś ego, aby wskoczyło na lewe ramię. Poproś je, aby było tylko obserwatorem tej podróży i żeby się nie wtrącało.

Wyobraź sobie, że prosisz Stwórcę o wysłanie tobie krystalicznie złotej tarczy Światła. Tymczasem wokół ciebie tworzy się ochronna bańka otaczając od głowy aż po stopy – ta bańka cię ogrzewa, opromienia, wypełnia światłem i mocą. Wszystkie negatywności tylko się od niej odbijają nie czyniąc tobie szkody.

Stwórca odpowiedział na twoją modlitwę. Jesteś chroniony energią pochodzącą od Stwórcy, która cię opływa. Podczas medytacji znajdujesz się w cyrkulującym paśmie energii.

Jesteś teraz pod Boską opieką i nie może cię dotknąć nic, co nie służyłoby twojemu najwyższemu dobru, nic nie dostanie na to pozwolenia. Moja boska świetlana Istoto, oddychaj powoli i równomiernie i czuj się bezpiecznie i pewnie.

Oddychaj głęboko, moja piękna Istoto ze Światła, podczas tej medytacji poczuj lekki odprężony stan bytu, boską ochronę i prowadzenie. Oddychaj głęboko i wiedz, że oddychasz w rytmie Stwórcy.

Weź głęboki oddech i pozwól, aby do tej duchowej wizji dołączyli twoi aniołowie stróże i przewodnicy, aby wzięli cię za eteryczne ręce i poprowadzili do duchowej czakry serca. Jeden z aniołów pozostaje, aby strzec twojej fizycznej struktury do chwili, aż nie powrócisz z tej medytacyjnej podróży.

Mój kochany, wyobraź sobie, zobacz i poczuj oczami wyobraźni, że twoi aniołowie, duchowi przewodnicy i specjalnie zaproszeni goście są teraz w twojej czakrze serca. Aniołowie i przewodnicy pomagają ci zlokalizować złote drzwi z napisem „Moje najwyższe przewodnictwo”. Kiedy je znajdujesz, naciskasz na eteryczną klamkę, otwierasz drzwi, przechodzisz przez próg wiedząc, że przeżywasz duchową przygodę umożliwiającą wzrastanie.

Znajdujecie się w białym marmurowym korytarzu. Aniołowie prowadzą cię teraz szybko przez korytarz z numerem 44. Drzwi są po lewej stronie. Tabliczka na drzwiach informuje, że stoisz przed Ogrodem Pokoju. Otwierasz drzwi i wchodzisz do pomieszczenia. Znajdujesz się na rozległej łące, na której bywałeś już wiele razy. Rozglądasz się wokół i widzisz drewniany most łukowy, gaj z drzewami i górę ze schodami do twojego Ogrodu Pokoju. Jest to ta sama ścieżka, którą podążasz, kiedy udajesz się do znajdującego się tuż obok ogrodu z kryształowym pałacem.

Twoi aniołowie podążają za tobą i pozwalają na spokojne tempo, abyś mógł rozkoszować się cudowną ciepłą bryzą i promieniami Słońca, które czujesz na twarzy. Mówisz sobie, że tak dobrze jest chodzić boso, nie mieć zegara ani nie musieć pracować nad jakimś terminowym projektem. Twoi aniołowie zgadzają się z tobą uważając, że żyjesz w stresie i za dużo na siebie bierzesz.

Zbliżasz się do łukowego mostu i słyszysz szemranie przepływającego pomiędzy kamieniami strumyka. Strumyk pozdrawia cię a ty odwzajemniasz pozdrowienie, osiągając w międzyczasie środek mostu. Spoglądasz w dół na strumień, wyrażasz wdzięczność za powitanie a następnie kontynuujesz podróż.

Po drugiej stronie mostu widzisz dwoje aniołów stojących po jego obu stronach. Proszą, abyś zostawił bagaże z troskami, zmartwieniami, lękami i frustracjami. Rozglądasz się na boki i widzisz pozostawione już plecaki, bierzesz te, które są twoje i oddajesz je aniołom. Aniołowie tłumaczą, że zatrzymają je do twojego powrotu, wtedy, jeśli zechcesz, będziesz mógł je odebrać.

Oddając plecaki aniołom, od razu czujesz się lepiej i nadzwyczaj lekko. Och – mówisz do siebie – właściwie nie wiem, ile rzeczy ciągle ze sobą noszę. Aniołowie mówią, że myśli są elektryczne a emocje magnetyczne i jeśli jedne dodasz do drugich, rzeczywiście obciążasz się wszystkim, o czym kiedykolwiek myślałeś. To oznacza, że myśli łączą się z emocjami i odciskają się na tobie nawet, jeśli nie zdajesz sobie sprawy z ich tworzenia. Tak się dzieje za sprawą prawa przyciągania: przyciągasz to, na co zwracasz uwagę. Kiedy myślisz, z myśli powstaje magnetyczny potencjał, który może być dobry, zły albo neutralny. Przyciągasz to wszystko, o czym myślisz. Dlatego, jeśli stworzyłeś coś przypadkowo i chcesz się tego pozbyć, musisz to zdezaktywować.

Hm… przez chwilę zastanawiasz się nad tym, ponieważ to wydaje się prawdziwe. Dziękujesz za wyjaśnienia i zaczynasz wspinać się po stopniach pod górę. Wchodząc coraz wyżej czujesz, jakby twoje ciało zaczynało pływać. Zaraz znajdziesz się na szczycie góry. Tam czeka biały kot imieniem Josh. Wita cię i prosi, abyś poszedł za nim. Zabiera cię na spacer po meandrach przyrody przybliżając się powoli do Ogrodu Pokoju. Jest w nim okrąg z drzew i każde ciebie pozdrawia. Uśmiechasz się czując ciepło i miłość tego miejsca oraz świętość drzew.

Aniołowie proszą, abyś wybrał któreś z drzew i usiadł opierając się o nie plecami. To jest tak piękne miejsce i masz trudność z wyborem jednego. Josh sugeruje, abyś każde dotknął ręką a następnie usiadł pod tym, które wydaje się najbardziej odpowiednie. Mówisz do Josha, że to dobry pomysł i chodzisz wraz nim wokół drzew, aż doznajesz wrażenia, że jedno z nich jest wyjątkowe.

Kiedy tylko siadasz pod wybranym drzewem, czujesz jak jego energia łączy się z twoim polem energetycznym i czujesz się niebiańsko. Josh siada obok ciebie a aniołowie proszą, abyś zamknął oczy. Dziś odbędziesz wyjątkową podróż i ona będzie wymagała od ciebie specjalnej koncentracji, abyś mógł wyciągnąć z niej jak najwięcej korzyści.

Zamykasz oczy i przysłuchując się aniołom, głaszczesz miękkie futro Josha. Uśmiechasz się a Josh delikatnie mruczy. Aniołowie mówią, żebyś rozejrzał się na boki i znalazł dwa garnki, które masz napełnić boską łaską Stwórcy. Zgodnie z zaleceniem aniołów zwizualizuj te garnki i poproś Stwórcę, aby napełnił je swoją Łaską.

Natychmiast dostrzegasz, że garnki przepełniają się cudowną boską Łaską. Aniołowie mówią, żebyś przewrócił te garnki i zobaczył, jak czysta boska Łaska wylewa się przed tobą i powstaje z niej wyjątkowa Ścieżka czystej boskiej Łaski.

Robisz, co sugerują aniołowie. Obserwujesz, jak z przewróconych garnków wypływa złota Łaska tworząc jedną unikalną Złotą Ścieżkę Bożej Łaski. Jesteś zaskoczony widząc, że ta złota Łaska usuwa z twojej duchowej Ścieżki wszystkie blokady, wiraże, przeszkody, przepaści, klify i kaniony. Złota Ścieżka Boskiej Łaski jest gładka i niepowtarzalna, ponieważ to jest twoja własna boska duchowa Ścieżka.

Aniołowie przypominają ci wszystkie uniki, wątpliwości, lęki, braki i frustracje, które powodowały blokady i zakłócenia powstające na Ścieżce.

Teraz chcą, abyś ujrzał siebie kroczącego tą piękną Złotą Ścieżką Boskiej Łaski. Zwróć uwagę na swoje odczucia. Aniołowie chcą skalibrować twoje nowe częstotliwości do stanu doskonałości, dlatego stawiają przed tobą specjalna maszynę dostrajającą. Wyobraź sobie, że po tej kalibracji wstajesz i idziesz. Zdajesz sobie sprawę, że nie masz biletu wstępu na tą Ścieżkę, lecz natychmiast czujesz spokój i z radością spacerujesz dalej. Widzisz, że ścieżka stopniowo wznosi się coraz wyżej. Widzisz siebie na chmurze i ciągle idziesz dalej. Wznosząc się widzisz, że jesteś otoczony złotą chmurką, idziesz dalej powtarzając sobie: „wznoszę się w złocie”, „wznoszę się w złocie”… Na chwilę zatrzymujesz się i patrzysz, dokąd przywiodła cię intuicja, a aniołowie i przewodnicy mają dla ciebie specjalną wiadomość dotycząca Ścieżki. Pozwól sobie spokojnie odebrać tą wiadomość. Jeśli nic nie rozumiesz, to oznacza po prostu, że w tej chwili nie jesteś jeszcze gotów na informacje, że będą one dostępne w bardziej odpowiednim momencie.

Zauważyłeś że na tej Złotej Boskiej Ścieżce możesz o wiele łatwiej słyszeć przewodników. Zwracasz uwagę, że kiedy mieszasz swoje energie ze złotymi energiami, rozumiesz, że jesteś częścią WSZYSTKIEGO CO JEST. Stapiasz się ze Stwórcą, błyskotliwą złotą energią Łaski i czystą boską Miłością. Jesteś w stanie absolutnej błogości, pokoju i radości. Ciesz się chwilą, którą dzielisz bezpośrednio ze Stwórcą.

Nie chcesz stąd odchodzić, lecz Stwórca mówi, że twój powrót do służby i dokończenie misji to bardzo ważne zadania. Niechętnie zaczynasz wycofywać się z pięknej boskiej miłości Stwórcy i powracasz Złotą Boską Ścieżką z powrotem, następnie wracasz do drzewa, które znalazłeś w Ogrodzie Pokoju. W ogrodzie otwierasz duchowe oczy. Twoje ciało jest wzmocnione, ponieważ wchłonąłeś złotą Łaskę i Miłość Stwórcy. Nie możesz wyjaśnić uczucia pokoju i ciszy, brak słów w ludzkiej mowie, które mogłyby to wyrazić.

Wyciągasz przed siebie ręce i widzisz, że naprawdę świecisz. Śmiejesz się a aniołowie cieszą się razem z tobą. Mówią, ze nadszedł czas, aby powrócić.

Josh wstaje, bierze cię za rękę prowadzi schodami w dół. Żegna się z tobą mówiąc „do następnego razu”. Żegnając się z nim pieszczotliwie go czochrasz i dziękujesz za pomoc. Schodzisz w dół i w miarę zbliżania się do podłoża czujesz, że nogi stają się coraz cięższe.

Aniołowie trzymają twoje plecaki, jednak decydujesz się poprosić, aby je zdematerializowali. Już nie potrzebujesz rzeczy, które zaniżają wibracje. Widzisz jak aniołowie palą je przed twoimi oczami. Aniołowie przemienili właśnie wszystkie stworzone przez ciebie negatywne rzeczy w boską Miłość i boskie Światło.

Dziękujesz aniołom za ich pomoc. Wracasz przechodząc po drewnianym moście i żegnasz się „do następnego razu”. Natychmiast znajdujesz się z powrotem w marmurowym korytarzu.

Mijając lustro widzisz, jak odbicie twojej istoty promienieje, bo teraz wiesz więcej o swojej duchowej Ścieżce. Aniołowie prowadzą cię przez próg złotych drzwi, z powrotem do czakry serca i wspierają przy powracaniu duchowej esencji do fizycznej formy.

Bierzesz głęboki oddech, poruszasz palcami rąk i nóg. Gdy jesteś gotowy, otwierasz oczy. Zajmij się swoimi codziennymi zadaniami pamiętając, że wewnętrzna wyższa mądrość i anielscy współpracownicy zawsze są do dyspozycji, pracują z tobą i pomagają osiągnąć najwyższy właściwy potencjał. Zwróć uwagę na pierwsze myśli, jakie przychodzą ci do świadomości i wiedz bez cienia wątpliwości, że dostajesz duchowe prowadzenie – codziennie.

Ukochani, jesteście błogosławieni, nieopisanie i bezgranicznie kochani, bardziej niż ktokolwiek na Ziemi kiedykolwiek mógłby zdołać to wyrazić.

JAM JEST ARCHANIOŁ MICHAŁ, posłaniec STWÓRCY, Miłości, Radości, Mądrości, Światła, Pokoju i Łaski.

 

źródło:http://aamichal.blogspot.com/

Previous Older Entries