Pora, abyście WY się połączyli

61529_498178110231363_222312554_n

 

 

 

 

 

 

Cześć wszystkim, mówi smok.

Brian czasami umie być dość produktywny, jeśli chodzi o przekazy, a potem przez jakiś czas się nie odzywa, nieprawdaż? Jego połączenie jest całkiem dobre, ale bywa ograniczany czasem, zmęczeniem i innymi czynnikami.

Niektórzy z was lubią nasiąkać przekazami jak gąbki, niezależnie od tego, jakimi ich źródłami jesteście zainteresowani. Każdy ma swoich faworytów, co zależy od rodzaju ich energii, waszych zainteresowań oraz tego, co wydaje się właściwe. Jednak przekazy te nigdy nie pojawiają się wystarczająco szybko, prawda? Możecie tak nasiąkać i nasiąkać, a gąbka dalej nie wchłonęła wszystkiego. W ten sposób jesteście skonstruowani, i nie bez powodu. I tych przekazów nigdy nie będzie wydawało się dosyć.

Nie oznacza to, że ludzie powinni przestać przekazywać te wiadomości, włącznie z Brianem, gdyż służą one pewnemu celowi. Jednakże dla wielu z was, którzy czytacie już od jakiegoś czasu te przekazy, nastał czas, abyście sami, o ile jeszcze tego nie zrobiliście, stworzyli własne powiązania tego rodzaju ze zbiorowością istot, które was obserwują i prowadzą. Już pora. I mówimy o nich “oni”, ale mamy na myśli i “nas”. Po prostu nie chcemy, aby ta wiadomość zdała się dotyczyć nas. Ona jest o was samych.

Te istoty są dla was dostępne, o ile zdecydujecie się nawiązać to połączenie. Nie możemy stwierdzić, że cierpliwie lecz entuzjastycznie oczekują one na to, gdyż wiedzą już one w jakim czasie w przyszłości nawiążecie to połączenie. Są one również i tam. Ale tu chodzi o was, o waszą zdolność do sprowadzania tych informacji w szybszy sposób. O to, abyście się czuli połączeni, i bardziej w całości, a nie samotni. Nie ma więc powodu, abyście dalej na ten kontakt czekali.

Bo niby dlaczego? Ok, znamy na to odpowiedź…ale pytanie to ma was sprowokować do myślenia.

Jeśli jesteście jak gąbka i lubicie nasiąkać i nasiąkać…no cóż, to nasiąkajcie. Czemu mielibyście czekać wiele dni albo jeszcze więcej na przekazy od różnych ludzi? Stwórzcie wasze własne połączenie, tak jak to zrobili ci czanelerzy. Ilość informacji, jaką otrzymacie, będzie o wiele większa.

No i informacje te będą płynąć szybko. Wasza gąbka szybciej się napełni.

Jest to dla was bardzo naturalne. Jest częścią waszych zdolności. Każdy ma tę zdolność. Czasami ją praktykujecie nawet o tym nie wiedząc. Zróbcie więc to teraz świadomie.

Nie zwlekajcie już dłużej. Jeśli czujecie się zablokowani, wiele osób opowiadało wam już w jaki sposób nawiązać takie połączenie. Jak to się czasami mówi na waszym świecie, po prostu to zróbcie.

A na koniec chcielibyśmy powiedzieć, że największą duchową istotą, z jaką możecie się połączyć, jest ta, która żyje w was, i która żyje w nas wszystkich.

Z miłością –
Smok

Przekazał smok Brian, 18 maja 2013

http://lightworkers.org/channeling/182298/channeling-isnt-fast-enough-its-time-you-connect

Przetłumaczyła wika

 

źródło:http://krystal28.wordpress.com/

Wzorzec człowieka

 

Witajcie ponownie.  W przeszłości trochę mówiliśmy o smokach i podobnych do smoków stworzeniach, takich jak reptilianie {http://lightworkers.org/channeling/172395/reptillians-and-dracos}.  Teraz zamierzamy opowiedzieć o istocie pozaziemskiej, która może być wam bardziej znajoma: jest nią człowiek.

Może być niespodzianką, iż przykleiliśmy ludziom etykietę “ET”, gdyż dla was są to istoty ziemskie, które świetnie znacie, bo sami nimi jesteście.  Jednakże, tak samo jak smoki, ludzkość stanowi “starodawny model” pochodzący z wyższych wibracji, który dokonał zasiewu innego życia. Określenie “starodawny” jest błędną nazwą, gdyż czas jest iluzją.  Nie istnieje początek ani koniec wszechświata, ani nawet tego, co uznajecie za galaktykę Drogi Mlecznej, która jest strukturą, jaką wybraliście, aby móc postrzegać wibracje fizyczne. Są jednak pewne podobieństwa pomiędzy spokrewnionymi rzeczywistościami.  Dlatego jeśli przyjrzycie się takiemu wzorcowi, jaki stanowi istota ludzka, znajdziecie tu pewne zbliżone przejawy.  W waszej rzeczywistości postrzegacie linearność czasu i określoną strukturę kosmosu. Wszystko to się zmienia, jednak wy właśnie w ten sposób to postrzegacie.  Skupimy się zatem na cechach wzorca człowieka w lokalnym wszechświecie.

Wzorzec ludzki to bardzo interesujący model, który ma swoją reprezentację w formie ciała świetlnego.  Przynajmniej tak jest z waszej perspektywy, gdyż zstąpiliście z obszarów o wyższej wibracji. Podstawową cechą człowieka stanowi to, że jest on stworzeniem magicznym, które oparte jest jednak na bardzo praktycznym projekcie, co wydaje się prawie sprzecznością.  Zajmijmy się więc bliżej tymi aspektami użytkowymi.

W swej obecnej formie posiadacie ręce z przeciwstawnymi kciukami, które mogą chwytać różne przedmioty i przesuwać je oraz stopy, które mogą robić prawie to samo.  Macie tyczkowate kończyny, które robią dobry użytek z fizyki dźwigni, a wasze ramiona posiadają usprawnienia, dzięki którym możecie wykorzystać nawet fizykę koła (złącza kulowego){chodzi o połączenie stawowe}.  Już nawet zresztą zdążyliście skopiować te patenty w swej wczesnej technologii. Nie jest to niespodzianką.  Wasz szablon ma bardzo użytkowe walory, choć mogą one przejawiać się na różne sposoby w zależności od fizycznego świata i rzeczywistości, w jakiej się manifestują.  Bardzo wam się to przydało w rozwinięciu fizycznych technologii, które w pewnym sensie wytwarzają pracę. I prawie wszędzie, gdzie tylko dotarły w swym lokalnym wszechświecie, istoty ludzkie będą zajęte, budując, budując i jeszcze raz budując.  Jednakże aspekty magiczne wciąż są aktywne…  W waszym obecnym społeczeństwie technika prawie zastąpiła potrzebę istnienia ‘magii’, gdyż po prostu wbudowaliście te ‘magiczne’ cechy w swą technologię i w wielkim tempie to narasta.  Ale chociaż włączacie tę magię w swe życie codzienne, nie uważacie tego za magię.

W jaki sposób te magiczne aspekty mogłyby się przejawić, gdyby wasza kultura była bardziej naturalna?  Chcielibyśmy, abyście przez chwilę zastanowili się nad legendami o dawnych szamanach, czarodziejach, druidach i temu podobnych – wielu z nich pochodzi z rzeczywistości, którą nazywacie Atlantydą – jest ona równoległą Ziemią, ale wy umieściliście ją w swej przeszłości nie tylko po to, żeby pamiętać, że macie zdolności magiczne, ale również po to, by ostrzegała was przed niebezpieczeństwami nadużycia tej magii.  Wasi przodkowie mogli polować lub zbierać swe pożywienie i podróżować na piechotę, budując swe siedziby ręcznie, ponieważ sprawiało im to przyjemność, jednak równocześnie mogli oni to wszystko zrobić po prostu poprzez manifestację – wraz z wszelkimi innymi rzeczami typu stawanie się niewidzialnymi, przesuwanie przedmiotów w powietrzu, telepatyczna komunikacja, teleportacja, przybieranie innych form itd.  Czy istnieje to w waszej przeszłości czy w równoległej rzeczywistości, nie ma w tym momencie znaczenia. Te wszystkie możliwości to bardzo typowe ludzkie cechy.

Magiczność należy do charakterystyki człowieka.  Poza tym w miarę jak ludzie się rozwijają, aspekty magiczne zazwyczaj wypierają cechy praktyczne, a ich zastosowanie wymaga mniej wysiłku.  Technologia staje się po prostu zabawką, a życie “codzienne” wydarza się za sprawą manifestacji, zaś szczegóły funkcjonowania tego procesu nie są tak ważne, gdyż zazwyczaj należą do nich “wszystkie wymienione punkty” (w każdym razie MOGŁOBY to tak zadziałać, by wywołać pożądane skutki).  Elementy dodatkowe stają się jedynie dekoracją, gdyż większość “pracy” wykonywana jest przez umysł.  Ciało ludzkie jest ciałem świetlnym, a manifestacja w świecie fizycznym  ma zazwyczaj miejsce przy równoczesnym silnym wspomnieniu bycia istotą świetlną, dzięki czemu istota ludzka może opuścić fizyczność w każdym momencie.  Przebywanie i trudzenie się w długotrwałej, gęstej i kontrolującej rzeczywistości, co obecnie czynicie, nie jest częste i wywołuje w was niezrozumienie tego, kim jest istota ludzka.

Doszliśmy zatem do punktu, w którym mówimy o wzorcu ciała świetlnego. Co odróżnia ludzki wzorzec od innych wzorców na wyższych planach wibracyjnych?  No cóż, to się różni w zależności od tego, na którą część wszystkiego-co-jest spoglądamy.  Jednak oczywiście powinniśmy powiedzieć o tych rzeczywistościach wyższych wibracji, z którymi jesteście najbardziej połączeni.  A wzorzec ten jest wzorcem energetycznym w sferach, w których ludzie są istotami świetlnymi.  Pod względem energetycznym ludzki wzorzec nie jest zbyt czysty, i nie miał taki być.
Zacznijcie od charyzmy króla lub królowej, którzy żądają szacunku – co może przypominać wam lwa, potem dorzućcie bardzo współczującą, opiekuńczą, kochającą część – delikatną skórę.  Emocje są bardzo ważne we wzorcu ludzkim, a wyżej rozwinięci ludzie, tacy jak ludzie w ciele świetlnym, zazwyczaj mają je opanowane. A dalej ekspresja ludzka nie istnieje bez pewnej dozy psotności i swawolności, które kojarzycie na przykład z elfami czy nimfami leśnymi.  Niemniej jednak ta figlarność jest zazwyczaj trzymana w ryzach przez wyjątkowo silne poczucie odpowiedzialności wobec jakiegoś wyższego celu, czymkolwiek ten cel miałby być. Może nim być życie, może nim być miłość.  Nie można się tego pozbyć nawet w genetycznym przejawie wzorca ludzkiego na Ziemi, gdyż prawie każdy czuje jakiś zew czy powołanie.

Wygląd fizyczny, w jaki manifestuje się wzorzec człowieka może mieć łuski, skórę płaza, może być podobny do ptaka czy posiadać inne cechy – to nie ma znaczenia. Dość często mają one pewne podobieństwa, ale wygląd jest tu sprawą głównie powierzchowną, gdyż ludzki wzorzec jest wzorcem ciała świetlnego.  Ma on jednak pewne cechy wspólne w typowym przejawieniu fizycznym.  Jak już wspomnieliśmy, wzorzec ludzki ma aspekt użytkowy, więc pomyślicie pewnie, że niezależnie od tego, czy wywodzi się z ptaków, płazów, gadów czy małp, człowiek zazwyczaj będzie mieć ręce, nogi, i będzie  chodzić w pozycji wyprostowanej, przynajmniej na skalistych światach?  Z pewnością. Jest jednak coś ponadto:  Wzorzec fizyczny zazwyczaj nie będzie ‘efekciarski’, lecz minimalistyczny. Na przykład feniks, który spala się w rozbłysku płomieni jest ‘efekciarski’; to samo lew ze swymi naprężonymi mięśniami i wielką grzywą.  Wasz wzorzec jest bardzo prosty i podstawowy, więc nie jest to żadna niespodzianka.  Jako istoty światła możecie przyjąć dowolną formę, jednak skromność jest ważną cechą ludzkiego wzorca.  Dlatego też często będziecie przyjmować bardzo prostą formę, a liczy się głównie to, co macie w środku, a mniej to, co na powierzchni.  Oczywiście w obecnym społeczeństwie wszystko to jest zniekształcone za sprawą mody.  Jednak obecne społeczeństwo nie może zmienić waszej biologii, a najbardziej efektowna część waszej biologii, wasz olbrzymi mózg, jest całkowicie ukryta.

Nawet w swej bardzo prostej “otoczce” żadne takie “wierzchnie okrycie” nie może ukryć waszego piękna, i choć może nie decydujecie się płonąć żywym ogniem jak feniks i nie macie majestatu gryfa czy pegaza, wasze światło prześwieca w wyraźny sposób.  Nawet gdy skrywacie przed sobą swą wspaniałość, tak jak teraz w swych obecnych ciałach, my widzimy kim jesteście, i widzimy wasze ciała świetlne, które przez was przeświecają.  Zatem ta skromność nie ukrywa waszej wspaniałości. Jesteście magicznymi istotami i możecie zamanifestować swą jedną myślą całe światy.

Wybraliście rozwój jako istoty ludzkie, które połączone są z wieloma innymi wzorcami, gdyż nosicie teraz w sobie wszystkie ziarna.  Jednakże większość z was z początku przybierze formę świetlnych ludzi, więc jest to istotne, abyście rozumieli potencjał tego ciała świetlnego.  Mamy nadzieję, że ta wiadomość dała wam jasny obraz tego, czego możecie się spodziewać. Ziemia nie jest tak naprawdę unikalna, gdyż wielowszechświat jest rozległy, jednak to, co się dzieje tutaj, jest jednak trochę bardziej niepospolite.  Kiedy (raz jeszcze) rozwiniecie się w formę swych ciał świetlnych i zaczniecie integrować wpływy innych rozmaitych wzorców, jakie wasza dusza przenosi, uzyskacie możliwości, o jakich mogliście kiedyś tylko marzyć. Posiadanie jednak w sobie tej ludzkiej części oznacza, że pewne cechy charakterystyczne dla waszej ewolucji podążą za tym wzorcem – od totalnego zaprzeczania istnieniu waszych magicznych aspektów do objęcia ich w pełen skromności i odpowiedzialności sposób, a widzieliśmy już jak wydarza się to w rozmaitych rzeczywistościach.  Nie dotarliście tam jeszcze w pełni, gdyż jesteście wciąż w pośrednich fazach swej historii i wybieracie, jakie rzeczywistości będziecie chcieli umieścić w kolejnych rozdziałach swej opowieści.

Przekazał smok Brian
http://lightworkers.org/channeling/173263/human-template

Przetłumaczyła wika

 

źródło:http://krystal28.wordpress.com

Cykle

 

Witamy wszystkich.  Przed 2013 rokiem miał miejsce jeden większy cykl, który rozpoczął się w przybliżeniu w 1980 roku, a potem trzy inne większe cykle o początkach w 1987, 2000 i 2009 roku.  Cykle te mogą być postrzegane jako fale energii, które w tych latach osiągają wystarczająco silny poziom wpływu, w połowie osiągają poziom maksymalny, a potem zmniejszają się do poziomu subtelnego przy początku następnej fali.  Wszystkie one tak naprawdę zaczęły się w okolicach 1980 roku i skończyły w roku 2013, choć ich okresy silniejszego wpływu były o wiele krótsze.  Oczywiście w historii miały miejsce cykle z natury swej o wiele dłuższe, jednak im bliżej 2013, tym bardziej stały się one skompresowane.  Miały miejsce również subtelne podcykle, które zazwyczaj trwały 3-4 lata przed rokiem 2000, a po 2000 pojawiły się dwa rodzaje podcykli trwające w przybliżeniu rok lub 4 lata.  Ostatni podcykl i większy cykl zbiegły się ze sobą, dzięki czemu były bardziej dostrzegalne.

Miejcie na uwadze to, że czas jest iluzją, zatem daty te nie są dokładne, są jedynie przybliżeniami.  I że mówimy o zbiorowych wpływach, zaś jednostki mogą to odbierać inaczej.  Niektóre jednostki bardzo szybko staną się wielowymiarowe i dla wielu z nich rozmowa dotycząca czasu nie ma większego sensu.  Ale jeśli bierzemy pod uwagę społeczności, mówimy o tym, co jest zakotwiczone na planie bardziej fizycznym.

W drugiej części tego przekazu omówimy niektóre nadchodzące cykle, a nawet podamy ich nazwy.  Czytając tę część miejcie na uwadze, że wszyscy macie w sobie moc, aby napisać waszą historię od nowa.  Zatem wszystko o czym mówimy może się zmienić.  Mówimy jedynie o potencjałach, które dostrzegamy właśnie teraz. Ponieważ przeszliście już przez ten portal, potencjały są wystarczająco solidne i wiarygodne, aby dokonać pewnych przewidywań z wyższej perspektywy. Pamiętajcie również, że cykle te mogą wpływać na różne części świata w różny sposób, choć będą one podobne ze swej natury, tyle że na pewnych obszarach przejawiać się mogą bardziej intensywnie, a na innych mniej.

Lata 2013-2017:  Cykl oczyszczania i reform.  Jest to jedyny cykl, który jest identyczny z cyklem 2009-2013 pod względem energii, jaka jest w czasie jego trwania najbardziej dostrzegalna i wyrazista.  Jednakże w cyklu 2013-2017 ta energia jest na o wiele wyższym planie wibracyjnym, mimo że jest to podobny rodzaj energii.  Skupiona jest ona na likwidacji starych systemów, oczyszczaniu starej energii oraz na robieniu miejsca dla nowej energii i systemów.  W niektórych częściach świata będzie to bardzo intensywne.  W dużej mierze będzie to kontynuacja ruchów, powstań i przewrotów obserwowanych już w wielu krajach, lecz dotyczyć będzie nowych krajów.  W innych częściach świata, np. w wielu krajach zachodnich, będą to raczej oddolne naciski w celu wywołania reform systemu.  W latach 2009-2013 ta potrzeba reform już się ujawniła, ale w niektórych sprawach była wspierana tylko przez grupy, a w innych została zupełnie zignorowana.  W nadchodzących latach zogniskowanie na reformach będzie o wiele poważniejsze i skuteczniejsze.  Cierpienie przeciętnego człowieka stało się sprawą, która wymknęła się spod kontroli, a odzwierciedla to chaos w istniejących systemach, które zapomniały jak ten przeciętny człowiek jest ważny.

Lata 2017-2026 (2013-2026) nazwiemy latami ekspansji i odkryć.  Użyliśmy tu dwóch przedziałów czasowych, ponieważ jest to fala, która zaczyna nabierać mocy w 2013, ale dopiero około 2017 się ustabilizuje, kiedy pewne rzeczy zostaną już oczyszczone i zreformowane.  Zacznie się po trochu przejawiać żywiołowa postawa “mogę to zrobić” i będzie mniej niż kiedykolwiek strachu przed robieniem rzeczy w niestandardowy sposób.  Zostaną zasiane nasiona zarówno na polu nauki, jak i indywidualnych doświadczeń duchowych/parapsychicznych i ujrzycie tu przełomy formujące się na waszych oczach.  Jednak jak małe dzieci będą one potrzebowały troski i pielęgnacji, poza tym wyłaniać się one będą niezależnie od siebie i dopiero potem łączyć.  Pojawi się zatem wiele oddzielnych odkryć, lecz jeszcze nie aż tak wiele pomysłów, jak można by je wykorzystać w praktyce.  Będzie to jednak bardzo ekscytujący czas.  W okresie tym ujrzycie również, jak wasze własne życie naprawdę rozkwitnie.  Mamy tu pewną radę:  W tym czasie przyjrzyjcie się wszystkim swoim marzeniom i zrealizujcie je.  Jesteście to sobie dłużni. Uszczęśliwi to was do tego stopnia, że będziecie płakać i śmiać się z radości.  Przez chwilę pobawcie się tym pomysłem, naprawdę podelektujcie się rzeczami o jakich zawsze marzyliście.  Uczyńcie dla nich miejsce w swym życiu i róbcie to do 2200 roku i dalej, gdy wszystko stanie się łatwiejsze.  Niektóre z tych rzeczy staną się waszą pasją i pozwolą wam na wykreowanie nowych doświadczeń.  To jeden z głównych powodów, dla których odwiedzacie plan fizyczny: aby znaleźć tu różne rzeczy do zabawy i eksploracji.

Lata 2026-2037 (2013-2037) nazwiemy narodzinami zbiorowości.  Ludzkość zawsze miała swój kolektyw i jest on wysoce świadomy, lecz zawsze mieliście kłopot z wprowadzeniem tej świadomości w wasze codzienne doświadczenie.  Tak więc na poziomie duszy panowała u was harmonia, zaś na poziomie fizycznym rozdźwięk i dysharmonia.  Każdy mógł ze zdumienia nad tym drapać się po głowie. W późniejszych latach tego przedziału czasowego rzeczywiście zaczniecie działać spójnie, jako kolektyw.  Zaczniecie się zastanawiać, jaki użytek zrobić z odkryć z okresu wcześniejszego i w następstwie tego będą mieć miejsce olbrzymie zmiany paradygmatu.  Choć wiele osób dokona tego wcześniej, większość ludzi zacznie doświadczać swej wielowymiarowości i fenomenów parapsychicznych w tym okresie.  Nastąpi renesans nauki.  Najważniejszą jednak sprawą będzie wskoczenie zbiorowego sposobu funkcjonowania na wyższe obroty.  Głębokie poczucie kontaktu pomiędzy jednostkami, poczucie więzi i głębokiego poznania się nawzajem wzrośnie w tym czasie.  Będziecie wtedy zarazem wewnątrz zbiorowości, jak i poza nią, ponieważ zaczniecie się wtedy przyzwyczajać do ciągłej obecności tej zbiorowej świadomości w swym “codziennym życiu”.  Równoważenie tych sfer będzie wam szło coraz lepiej.

Lata 2037-2050: Okres refleksji.  W tym czasie naprawdę uświadomicie sobie, czego dokonaliście i jak bardzo się rozwinęliście.  Prawie każdy będzie wiedział, że to droga bez powrotu i prawie każdy z tego powodu będzie się czuł uszczęśliwiony. Mówiąc “prawie” stwierdzamy, że wciąż tu i ówdzie pozostanie jakiś Smerf Maruda, który będzie tęsknił do starego sposobu życia, ale i tak będziecie ich kochać, tak jak kochacie zdziczałego kota, którego wzięliście do domu, mimo że drapie, kiedy tylko próbujecie go pogłaskać :-)

Lata 2050-2200: Okres dojrzałości i galaktycznych kontaktów.  W tym punkcie ‘zasłona’ jest tak cienka, że do tej pory wejdziecie już w zbiorowe kontakty z galaktyczną świadomością, swobodnymi duchami i innymi istotami.  Z miłości dla tworzenia będziecie mieć na ukończeniu trochę “przedsięwzięć” w światach równoległych i wszystko to będzie bardzo łatwe.  Będą to takie rzeczy jak tworzenie wielowymiarowych “statków-matek” (latających światów) do podróży międzygwiezdnych (choć wielu będzie się mogło tam po prostu teleportować) czy też nowy model akaszy z paroma bardziej zaawansowanymi trikami, które pomogą ludziom w uzyskaniu dostępu nie tylko do tego, co się wydarzyło, ale i łatwego zgłębiania potencjałów, które się jeszcze nie zamanifestowały.  Będzie jeszcze  wiele innych rzeczy.  W tym czasie różne istoty i ludzie będą swobodnie wchodzić i wychodzić z fizycznej egzystencji bez procesu narodzin i śmierci.  A zatem z jednej strony będą mieć miejsce rozmaite przedsięwzięcia z czystej miłości dla zabawy i rozrywki, niektórzy zaś będą wtedy zajęci doświadczaniem (lub przypominaniem sobie) wszystkiego, co wielowymiarowe istnienie może im zaoferować (i tak często jest to dla was czymś bardziej znajomym).  W każdym przypadku możecie mieć z tego mnóstwo uciechy – wielowymiarowej albo pochodzącej z ziemskich projektów.  Wiele osób zajmie się i jednym i drugim.  Wiele osób będzie miało do tego czasu solidnie ukształtowane ciała świetlne.  W tym okresie po raz pierwszy będziemy mogli przyjąć formę (ciał świetlnych) i przybyć do was z wizytą, nie musząc nic specjalnego w tym kierunku robić, gdyż będziecie mieć wystarczająco wysoką wibrację, aby kontaktować się z nami w tej formie.  Rzadko kiedy przyjmujemy formę, ale od czasu do czasu nam się to zdarza.  I wielu innych “przyjaciół” również będzie was odwiedzać.

2200 i dalej:  Epoka Wodnika.  Zaczęła się ona w 2013 roku, ale do 2200 już na dobre wyjdzie ona ze swych zawiązków i będziecie w niej solidnie ugruntowani. Niektórzy z was wciąż będą wtedy żyli.  W tym okresie przestaniecie umierać – nie dlatego, że śmierć jest czymś “złym”, lecz dlatego, że po prostu nie będzie już konieczna.  Niektórzy z was dożyją tego czasu, a inni powrócą jako dzieci.  Witajcie wszyscy, jesteście w domu, w tym, co nazywacie Epoką Wodnika.  Jesteście rasą galaktyczną.  W czasie linearnym będzie to w przybliżeniu 26 tysięcy lat oświecenia.  W doświadczeniu nielinearnym to tak długi pobyt w raju, jak długim pragniecie go doświadczyć.  Wierzcie lub nie wierzcie, byliście już tutaj wszyscy. Ale dla waszego aktualnego ego wszystko to będzie nowe – aż do czasu, gdy znów stanie się znajome.  Bawcie się dobrze.

Przekazał smok Brian,
2 lutego 2013
http://lightworkers.org/channeling/176292/cycles

Przetłumaczyła wika

 

źródło: http://krystal28.wordpress.com/

Zaufanie i wizualizacja

 

Ta wiadomość będzie krótka. Czasami gdy pojawia się strach i wątpliwości, pomocne jest skonfrontowanie się w wyobraźni z tym, co “najgorszego” mogłoby się wydarzyć, a potem zdecydowanie, że to po prostu się nie wydarzy – w ten sposób strach zostaje przetransmutowany. Pytamy więc wszystkich tych, którzy pragną zaistnienia zmiany paradygmatu: Co by było “w najgorszym razie”?… Wasze działania i energia MAJĄ wpływ, więc my wyobrażamy sobie, że najgorszy przypadek to taki, w którym żadna zmiana nie zachodzi w trakcie waszego życia, a świat staje się po prostu lepszym miejscem dla nowych pokoleń, nawet jeśli wy na poziomie indywidualnym jesteście rozczarowani. My widzimy, że przemiana się dokonuje, choć oczywiście chcemy być uczciwi i przyznajemy, że zawsze istnieje jakieś prawdopodobieństwo, że stanie się inaczej. Uważamy, że to byłby “najgorszy przypadek” w waszej sytuacji, gdyż przybyliście tutaj, żeby tej zmiany dokonać. Zatem jest oczywiste, że tego “przypadku” sobie nie życzycie i nie to jest waszym celem.
Cały trik polega na tym, aby UWIERZYĆ. Wy jesteście tymi, którzy przynoszą nasiona przemian i dzieje się to nie tyle za sprawą działań, lecz poprzez wiarę, przekonanie i bycie przykładem. To wasza ENERGIA porusza rzeczy, i jest ona niewidzialna. Jest tak istotne, abyście w to uwierzyli.
A podstawowym sposobem, aby uwierzyć, jest wizualizowanie tego, w jaki sposób wasza przyszłość ma wyglądać. Uczyńcie ją rzeczywistością.

 

Przekazał smok Brian, 19 stycznia 2013 http://lightworkers.org/channeling/175379/belief-and-visualization

Źródło:wielkawiosnawszechswiata.blogspot.de

AN KANA TE – LITTLE GRANDMOTHER – Kiesha Crowther